 |
|
'kłopot w naszym wieku to co?brak promocji do następnej klasy, a może kurwa nie wiem, zgubienie 20zł.jeśli to jest kłopot to pozdrawiam.co się zacznie jak ludzie pozakładają rodziny,będą mieli puste lodówki,nie będzie ich stać na opłatę rachunków,dzieci będą chore albo oni sami będą.jesteśmy zbyt młodzi na kłopoty.jak słyszę ilu ludzi narzeka to mnie chuj strzela.bo co będzie później.życiowe pizdy?zginą na pierwszym zakręcie./brat
|
|
 |
|
Wiem że w końcu i tak to spierdolisz,a ja będę zmuszona z Tobą zerwać, bo nie pozostawisz mi wyboru .
|
|
 |
|
Mieliśmy być już zawsze, dziś czuję że nie wiele nam pozostało .
|
|
 |
|
Okłamując mnie pierwszy raz sprawiłeś że coś we mnie pękło. Coś umarło, coś zniknęło. Zabiłeś to uczucie którym Cię darzyłam. Dziś nie jest już tak silne. Twoje słowa nie mają już żadnego znaczenia. Nabrałam dystansu. Straciłam wiarę w nas i w to, że jesteś inny. Jestem obojętna.
|
|
 |
|
Jestem w stanie wybaczyć, nie zapomnę nigdy .
|
|
 |
|
Będę twarda. Potrafię być. Będę ciągle jarać szlugi i wpajać w siebie agresje. Bo zabiłeś coś miedzy nami. Jedno zdarzenie, a ja obrałam kompletnie inny kierunek. Dostajesz ostatnią szansę. Spierdolisz. Odejdę. Nie będę znów dawać się robić w chuja, nie ma opcji . Jestem dzielną dziewczynką i poradzę sobie bez twojego zakłamanego ryja .
|
|
 |
|
Przyjmuję kolejny z ciosów. Niemalże bliźniaczy. Żaden facet nie zrozumie ile szczerość dla mnie znaczy?
|
|
 |
|
dziś miałbyś osiemnaście lat. właśnie dziś wódka zaczęłaby smakować zupełnie inaczej. lada dzień prowadziłbyś samochód. najbliższy weekend spędzilibyśmy opijając Twoje dzisiejsze święto. śmialibyśmy się, wspominali to wszystko, co było. znów przedrzeźniałbyś mnie, że przychodziłam do szkoły w "rozszarpanych mieczem" spodniach, i że nosiłam bluzę z uśmiechem zawsze wtedy, kiedy moje oczy czerwieniały od łez. pewnie znów rzuciłabym, że gdy zobaczyłam Cię pierwszy raz to chciałam krzyknąć, że mamy polskiego Harrego Pottera. a dziś? dziś zamiast tego wszystkiego, z oczami pełnymi łez przekraczamy cmentarną bramę, i podążamy w kierunku małego grobu. Grobu niewinnego człowieka. I wiesz, wiązanka samych najgorszych słów przeklinających ten świat ciśnie mi się na usta. "Może tam spełnią się Twoje marzenia" wypowiedziane szeptem gdzieś w przestrzeń, podczas odpalania znicza. I ciepły powiew wiatru na policzku, jakbyś chciał przekazać, że nadal jesteś, mimo iż niewidzialny. Marcin [*] /2rainbows
|
|
 |
|
ciężko jest kochać kogoś, kto tak bardzo przypomina Ci osobę, której nienawidzisz.
|
|
 |
|
Daj spokój mała , łzy nic tu nie pomogą . Przedstawienie musi trwać , nawet jeśli straciłaś najważniejszego z aktorów. / nacpanaaa
|
|
 |
|
Jeśli między nami jest chemia to musi to być jakiś kwas , i to cholernie mocno żrący . / nacpanaaa
|
|
|
|