 |
|
Optymista łapie w dłonie ostatnie promienie słońca, delikatnie całując je na dobranoc jakby się bał, że jutro słońcu ich zabraknie.
|
|
 |
|
wszystko oddam za odrobinę miłości, ewentualnie za słoik nutelli .
|
|
 |
|
Ona spaceruje po parku z nogi na nogę, rozmawia z wiatrem, zbiera kolorowe liście, uśmiecha się do świata, uśmiecha się mimo, że on jest taki zły.
|
|
 |
|
Czasami , gdy mi się nudzi klaszczę sobie, bo mam nadzieje że z nieba spadnie lodówka z Kinder Mlecznymi Kanapkami ! ;D
|
|
 |
|
Podobno nic nie dzieje się przypadkiem. Podobno Bóg stawiając na naszej drodze życia jakąś osobę ma w tym konkretny i określony cel. Zastanawiam się dlaczego zderzył nasze dwa światy... I nie znajduję wytłumaczenia. Chciał żebym nikomu już nigdy nie zaufała?
|
|
 |
|
To mrowienie w żołądku i burza w mózgu, kiedy masz przed sobą właściwie własnego, prywatnego anioła. Człowieka za którego byłabyś w stanie oddać życie.
|
|
 |
|
Kiedyś było inaczej zapamiętaj dobre chwile, Porażkami sie nie przejmuj chociaż było ich tyle.
|
|
 |
|
kimkolwiek jesteś nie mów mi co mam wybrać, bo nawet jak spierdole to moja decyzja.
|
|
 |
|
spotkania na ławce, i bezcelowe picie. zastanów się nad tym, czy tak ma wyglądać życie.
|
|
 |
|
Pamiętaj słowa Matki bo one są bezcenne.
Jakby cię straciła to pękło by Jej serce.
|
|
|
|