 |
|
Powoli zatracam się problemach. Ja już z nimi nie walczę, ja za nie piję.
|
|
 |
|
Lubię wierzyć , że kiedyś wreszcie się odnajdziemy . Przestaniemy się tak bezsensownie mijać i w końcu uda mi się złapać Twoją dłoń .
|
|
 |
|
Kocham Cię - tu, teraz i już na zawsze. ♥
|
|
 |
|
był orginalny , duże bluzy , ciągle słuchawki w uszach i bity które sam
tworzył . Przystojnie wyglądał każdego dnia , co dzień lepsze perfumy ,
a na skienienie palcem mógł mieć kazdą lalkę . Pewnie przez to wszystko ,
leciała na niego każda panienka .Każda się nim zachwycała , specjalnie
przechodziła obok niego i udawała zabawną , żeby mu się przypodobać . Siedział
pewnego dnia na ławce , pisząc coś na kartkach swojego zeszyty . Usiadłam na przeciwko ,
patrząc na niego spod daszka dużej czapki swojego kumpla . Nagle zadzwonił telefon " Kurwa , że też w takiej chwili "
odrzuciłam połączenie i wróciłam do patrzenia na niego . Zajarzyłam że pewnie pisze
kolejny tekst piosenki . Podniósł się i podszedł do mnie , zostawiając obok mnie zapisaną
kartkę . Spojrzałam kątem oka , niepewnie biorąc ją do ręki " Uwielbiam kiedy na mnie
patrzysz , pozwalam robić to tylko tobie , bo tylko twój zrok kocham . /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Tęsknisz czasami za nim ? - nie czasem za nim nie tęsknie , tęsknie za nim każdej nocy , bo wieczory zawsze spędzłam z nim , uwielbiałam to ,
tak romantycznie mnie wtedy przytulał , głaskał po głowie , całował w moją szyję zostawiając na niej swój ciepły oddech . Tęsknie każdego dnia
w ciepłe , dni zabierał mnie nad jezioro , baseny , leżeliśmy w cieniu pod drzewem patrząc sobie długo w oczy , czułam że mam tylko go tylko dla
siebie , jakbym sama stworzyła go samej sobie , kiedy było chłodno zabierał mnie do siebie , włączaliśmy film , razem jak dzieciaki jedliśmy słoik
nutelli , przy tym obsmarowując kącik ust , wtedy zazwyczaj całował mnie mówiąc że się ubrudziłam i cwaniacko mówiąc że nie ma akurat chusteczek .
Lubiłam te wszystkie preteksty , dla których mnie tulił , obejmował , nawet to kiedy pstrykał mój nos kiedy byłam złośliwa . - widzisz jak wielka
jest tęsknota za tobą ? - nie czekając na to co odpisze , wyłączyłam monitor , położyłam się spać czująć wielką ulgę . /Moje .
|
|
 |
|
- Kiedy już miałam puszczać jego dłoń ścisnął ją mocniej . Poluźniłam palce kwasząc delikatnie przy tym twarz . " Coś się stało ?" , przeniosłam wzrok na jego twarz
przyglądając się jego rysom twarzy " Nie , nic się nie stało Dlaczego coś imało by się ... " nie dokończył , wyjął z kieszeni papierosa i nie zwracając na mnie uwagi
odpalił go , odwracając się na pięcie w stronę rzeki . Oparłam się obok niego o poręcz mostu i mając nadzieję że powie co się dzieje czekałam " idź do domu , zaraz
zacznie padać . " - rzucił tylko oschłym głosem . Zabrałam się i poszłam prosto do domu , bo nie mogłam liczyć na to że otuli mnie swoją bluzą , przytuli , zabierze
w uchronne miejsce byśmy nie zmokli , na to nie było go stać . Siedząc wieczorem przed komputerem usłyszałam jak na stoliku napierdalają wibracje . Zerwałam się z krzesła
i kiedy odebrałam usłyszałam w słuchawce jego głos " Kocham cię właśnie to się stało " - nie dając mi szansy na przedłużanie rozmowy , rozłączył się ./opanuj_downa_
|
|
 |
|
Chociaż była moim wrogiem , podałam jej chustęczkę . Bo wiedziałam co czuje , w końcu jeszcze 4 miesiace siedziałam na tej samej ławce , w tak samo
żałosnym stanie , przez tego samego dupka . Zapłakanymi oczami spojrzała na mnie , zrobiło mi się jej żal , po raz pierwszy w życiu . - Zranił mnie - wiem - oszukał . Tak po prostu , z dnia na dzień powiedział
że już nic do mnie nie czuje czułam jakby gardło zaciskało mi miliony , łancuchów , nie wiedziałam co mam jej tak na prawdę powiedzieć - wiem . - Dziś , podszedł do mnie i zamiast całując moje usta , powiedział że to koniec .
Serce mi stanęło , moje łzy znaczyły dla niego nic . wziął kumpli i poszedł na fajkę . - wiem - doskonale wiedziałam co dzieje się
teraz w jej wnętrzu , gdyby nie fakt że ja wyleczyłam się z miłości do niego , płaka bym z nią - Nie płacz nie tęsknij , nie siedź zamknięta w pokoju wspominając , wyjdź
przed niego i pokaż że jesteś silna , to zaboli najbardziej/opanuj_downa_
|
|
 |
|
Kiedy uchyliłam drzwi do jego pokoju , zobaczyłam jak siedzi na kancie łózka , z twarzą schowaną w dłoniach .
Przykucnęłam przed nim , z poważną miną bo wiedziałam ze coś się stało .
Próbowałam odsłonić jego twarz , ale zapierał z taką siłą że nie dałam rady . - co się dzieje ? , szepnełam
najciszej jak się dało .Podniósł na mnie wzrok i patrząc mi głęboko w oczy odpowiedział łamiącym się głosem - zdradziłem cię -
myślałam że grun zawali mi się pod nogami , ale nie potrafiłam krzyczeć , płakac , uderzyć go w trarz . Usiadłam blisko niego
chwytając jego trzęsące się dłonie . Przyłożyłam jego głowę do klatki piersiowej tuląc go jak nigdy dotąd mocno . - przepraszam , wiem dupek jestem , ale ja cię kocham
a do niej , nic nie czuję , tak bardzo cię przepraszam , - łzy z jego policzek spływały na moje dłonie , nie potrafiłam w tamtej chwili odpowiedzieć " ja ciebie też " , ale to była jedyna myśl
w mojej głowie /opanuj_downa_
|
|
|
|