 |
|
Zostaw mnie, nie kuś, nie mów, nie wołaj daj skołatanym myślom odpocząć już pora, oddaj choć moment nie widzisz że tonę?!
|
|
 |
|
Czuje to tak mocno jak jeszcze nigdy dotąd, kiedy siedzę tutaj z fajkiem, z ciężkim kacem, późną nocą.
|
|
 |
|
Potem to zapić, by choć trochę było słodko. Nie chcę Cię martwić, choć życie też mnie zawiodło.
|
|
 |
|
Małe, pyskate i wredne- tak, to ja...
|
|
 |
|
Bóg jest kiepskim kucharzem, zupa zwana ziemią mu nie wyszła, zbyt popieprzeni ludzie i przesolona od słonych łez rzeczywistość.
|
|
 |
|
“Kochać to czekać na kogoś bez względu na to czy przyjdzie czy nie.”
|
|
 |
|
Nie żyć nie myśleć nie być nie istnieć. Na chwilę się zgubić, a kiedy będzie po wszystkim wtedy wrócić
|
|
 |
|
W niektórych miejscach jest aż duszno od wspomnień.
|
|
 |
|
bo nie chcę pamiętać dziś, umarłam tego dnia, kiedy powiedziałeś, że to nie ma sensu, nie ma szans, pewnie stałabym jak słup, gdyby nie zabrakło słów, powiedziałam: to przychodzi łatwo, umarłem, cóż
|
|
 |
|
a miłość ? już nie stawiam na nią,słuchaj upadłam wraz z nią,wstałam zostawiając ją
|
|
 |
|
Oglądanie z tymi ważnymi zachodu słońca chowającego się za szare osiedle blokowisk... Bezcenne..
|
|
 |
|
Znam jak Ty te noce nieprzespane , by nad ranem zawikłane kwestie podjąć z nowym planem .
|
|
|
|