 |
|
Tak dziwnie smakuje ta nienawiść względem Niego. Chociaż nie ma go już od ponad trzech lat w moim życiu, to wciąż czuję, że gdyby wrócił, gdyby się do mnie odezwał cały mój dotychczasowy świat ległby w gruzach. Był dla mnie kimś kogo nie można było nigdy zastąpić i chyba nigdy nie będzie można. Był takim moim oczkiem w głowie, cząstką szczęścia, miłości. Był dla mnie przyjacielem, bratem. Zawsze zabierał mnie w nietypowe miejsca i mówił, że tylko mi je pokazuje. Mówił i mu wierzyłam, bo nie chciałam sprawdzać, na ile prawdziwe są słowa płynące z Jego ust. I choć dzisiaj patrzę na dawne życie z dystansem, to nadal czuję w sercu pustkę, której nikt nie jest w stanie wypełnić. Nadal po moim wnętrzu rozlewa się smutek oraz ból rozpaczy, której nie jestem w stanie odsunąć od siebie. Może to zbyt silne uczucie było, a może tylko przywiązanie?/remember_
|
|
 |
|
''nie możesz spalić tego mostu, bo ciągle na nim stoisz.''
|
|
 |
|
miłość nas ogłupia, ciągle uczymy się na błędach, dajemy komuś drugą szanse strzelić, bo za pierwszą kula nas nie dosięgła..
|
|
 |
|
"pomyśl czy to ci się opłaca, wszystko to, co robisz do ciebie wraca. uważaj na jaki grunt wkraczasz, niektórych błędów sam sobie nie wybaczasz."
|
|
 |
|
To smutne gdy osoba, która dała Ci najpiękniejsze wspomnienia sama sie nim stała..
|
|
 |
|
"stajesz sie wrakiem, ten etap jest najgorszy, bo jeszcze nie płaczesz i bliżej ci do złości. a potem coś pęka i nie ma już perspektyw, serce masz tak puste, wzrok jest taki tępy".
|
|
 |
|
ja nie czuje nic, nawet nie jest mi z tym smutno. kiedy powiesz mi że cierpisz, ja odpowiem 'kurwa trudno..'
|
|
 |
|
Najgorszy jest moment, w którym czekasz na coś i tak boleśnie nic się nie dzieje.
I prawdopodobnie nic się nie wydarzy.
A mimo to Ty nie potrafisz przestać czekać.
|
|
 |
|
Wiesz co jest gorsze od kłótni, wyzwisk, tłuczonych talerzy i trzaskania drzwiami? Obojętność.
Milczenie pieprzy wszystko.
|
|
 |
|
Okres przedświąteczny zawsze jest magiczny. Człowiek przez te kilka dni staje się zupełnie inny. Zaczyna doceniać pewne rzeczy, patrzeć na niektóre sprawy inaczej, a przede wszystkim zaczyna wybaczać. Bo przecież jest to okres miłości i wybaczenia. Ja również odczuwam zmiany w swoim życiu i może wlaśnie dlatego tak bardzo mi go brakuje? Pogodziłam się już ze wszystkim, wybaczyłam mu, ale świadomość, że noe złożymy sobie życzeń, że już nie pojawi się w moim życiu, chyba doskwiera najbardziej. Ja jednak wierzę, że okres świąt, przyniesie spokój i ukojenie i że już wszystko będzie takie jak powinno (:
|
|
 |
|
Pamiętasz jak kiedyś każdej nocy płakałaś, a każdego następnego ranka wychodziłaś z domu i tak świetnie udawałaś, że wszystko jest w porządku? Pamiętasz jak zamykałaś się sama w swoim pokoju i nie chciałaś rozmawiać z kimkolwiek? Pamiętasz jak bardzo bolało Cię to, że nie mogłaś go zobaczyć czy z nim porozmawiać? Pamiętasz jak szukałaś winy w sobie, bo byłaś pewna, że to Ty zrobiłaś coś źle, że nie chciał dalej z Tobą być? Dziś już jest inaczej, prawda? Dziś nauczyłaś się żyć ze złamanym sercem, nauczyłaś się odnajdywać w świecie, w którym jego od tak dawna już nie ma. I chociaż ciągle nie jest tak dobrze jak dawniej to czujesz się lżej i wiesz, że w pewnym sensie stałaś się wolna. Potrafisz się uśmiechać i korzystać z życia. Nie jesteś już tamtą zamknięta dziewczyną, poznajesz nowych ludzi, myślisz o swojej przyszłości. Masz poczucie, że wreszcie powoli ruszasz do przodu. Problem tylko tkwi w tym, że jeszcze czasem zbyt mocno zatęsknisz za swoją przeszłością. / napisana
|
|
 |
|
Myślisz, że jeszcze kiedyś się spotkamy? Że nasze spojrzenia skrzyżują się ze sobą w ten sam magiczny sposób jak za pierwszym razem? Myślisz, że będziemy mieli szanse usiąść i w spokoju porozmawiać, wyjaśnić sobie wszystkie niedokończone sprawy? Chciałbyś tego? Chciałbyś się dowiedzieć jak bardzo się zmieniłam i czy wciąż w moich oczach możesz ujrzeć siebie? Masz na tyle odwagi aby zmierzyć się z prawdą i uświadomić sobie, że faktycznie zniszczyłeś mnie swoim odejściem? Chciałbyś zobaczyć, że ja naprawdę ciągle Cię kocham, tęsknie i czekam aż wszystko się zmieni? No odpowiedz, proszę. / napisana
|
|
|
|