 |
|
A gdy spytasz mojego dwudziestotrzyletniego kumpla za co ma zawiasy bez namysłu odpowie Ci że za zajebistą młodość.Kocham go za to podejście / nacpanaaa
|
|
 |
|
I lubię tą jego poważną odpowiedź gdy pytam się czy nie przesadzamy a on wypowiada ten swój stały tekst 'będzie co wspominać mała' / nacpanaaa
|
|
 |
|
Siedzieliśmy na przerwie przed matematyką kiedy kumpel rzucił że ma nowy , podobno zajebisty temat i że wypadałoby spróbować.Chwilę później całą ósemką byliśmy już za szkolą gdzie zwykle palimy szlugi. Ziomek miał przy sobie 'zestaw małego rastamana' więc nie było problemu.Ściągając pierwszego bucha już wiedziałam że to w chuj dobry holender .Chwilę później wszyscy już śmialiśmy się jak nienormalni wkręcając sobie jakieś chore fazy.Zebraliśmy całą swoją silną wolę i po piętnastu minutach udało nam się dotrzeć do klasy , nauczyciel jest lajtowy więc tylko wpisał spóźnienia.Siedziałam w ostatniej ławce trzymając się ściany i modląc się by nikt się do mnie nie odezwał.Tak, kocham ten stan którego nie da Ci nic innego na świecie / nacpanaaa
|
|
 |
|
wyszedł. trzasnął drzwiami tak mocno, że niemal wyrwał je z zawiasów. wedle rozkazów spakowała jego rzeczy w walizkę. zauważywszy, że jest w niej trochę wolnego miejsca, nieśmiało do niej weszła. miała nadzieję, że przyjdzie po ubrania i podnosząc walizkę nie spostrzeże się, że waży nieco więcej i zwyczajnie zabierze ją ze sobą.
|
|
 |
|
wyrachowaną suką to Ty ewentualnie swojego psa możesz nazywać. chociaż wątpię, że ma aż tak wysublimowane pomysły na znęcanie się nad Tobą jak ja.
|
|
 |
|
irytuje mnie kiedy ktoś bezmyślnie rzuca 'kocham Cię'. równie bezmyślnie jak 'zrób mi kawę'. przecież szacunek i stuprocentowa pewność przy wymawianiu tych dwóch słów nadaje im niepowtarzalnej magii.
|
|
 |
|
nasze odejścia można porównać do Twoich wyjazdów. spakuję Ci walizkę, zatrzasnę za Tobą drzwi. a później i tak wsiądę w samochód, pojadę na lotnisko i kiedy będziesz już przy odprawie, przeskoczę przez barierki, rzucę Ci się szyję i oplatając nogami zacznę błagająco łkać, żebyś nie wyjeżdżał. przecież wiesz, że moje 'spierdalaj' oznacza 'zostań ze mną i rób mi tą cholerną kawę do tej cholernej filiżanki, każdego cholernego ranka, kiedy nie możesz mnie dobudzić bo jestem zbyt zaabsorbowana udawaniem, że śpię tylko po to, abyś obudził mnie tym cholernym pocałunkiem jak ten cholerny książę tą cholerną księżniczkę'.
|
|
 |
|
Mówisz że marihuana jest zła i że łamiemy prawo , ale spójrz na dzieciaki z gimnazjum gdy mieszają acodin z ketonalem a później lądują w szpitalu / nacpanaaa
|
|
 |
|
tak. wiem. lekko sfiksowałam, ale cóż tak na mnie działasz . .
|
|
 |
|
nie zesrajcie sie z tej waszej ''miłości' ..
|
|
|
|