 |
|
Ty tylko usiądź i przytul , tylko tyle potrzebuję , aby być odrobinę szczęśliwsza
|
|
 |
|
czasami wracam myślami do wspomnień , które najbardziej utkwiły w mojej pamięci , a są najmniej warte do zapamiętania . żałuję każdych sytuacji przez , które nadużyłam swojego cierpienie . żałuję chwil spędzonych z niewłaściwymi ludźmi
|
|
 |
|
uwielbiałam jak przytulałeś mnie tak cholernie mocno , że nie mogłam oddychać
|
|
 |
|
moja każda wada przypomina mi w pełni Ciebie
|
|
 |
|
Wiele przejść trzeba, nie ma łatwo, wierz mi, by dojść tam gdzie odpoczywają Ci co wiele przeszli.
|
|
 |
|
Gdybyś tylko wiedział jak wiele cierpienia i czasu wymaga zapominanie o Tobie, nie miałbyś czelności o sobie przypominać.
|
|
 |
|
Ludzie są jak wszy - włażą ci na skórę i zagrzebują się tam. Drapiesz się i drapiesz aż do krwi, ale nie możesz się skutecznie odwszawić. Gdziekolwiek pójdę, wszędzie to samo: ludzie paskudzą sobie życie. Każdy przeżywa jakąś prywatną tragedię. Mamy to już we krwi - nieszczęście, nudę, smutek, samobójstwo. Powietrze jest przesiąknięte katastrofą, frustracją, daremnością. Drap się drap - aż zedrzesz sobie skórę. Mnie jednak ten stan rzeczy dodaje ducha. Zamiast zniechęcać lub przygnębiać, raduje mnie. Krzykiem domagam się jeszcze więcej katastrof, jeszcze większych klęsk, wspanialszego fiaska. Chcę, by cały świat był do niczego, chcę, by każdy zaczochrał się na śmierć.
|
|
 |
|
Boże, proszę, tylko nie to. Tylko nie kolejny dzień.
|
|
 |
|
Ciekawe gdzie teraz jest. Co robi. Z kim rozmawia. Kogo dotyka. Co widzi. Co czuje. Jakie czuje zapachy. Uśmiecha się? Czy jest Mu ciepło? Czy jest szczęśliwy?
|
|
 |
|
Łzy to nie wstyd, to oznaka, że cholernie Ci na kimś zależy, pamiętaj. /snajper_
|
|
 |
|
Kurwa mać! On jednak idzie na sylwka tam gdzie ja! Sam zbierał na niego ekipę,żeby tam iść! Boże,dziękuję! Zaraz....czemu ja się cieszę?! W co ja sie kurwa ubiorę?! Odzyskam go,nie ma chuja.
|
|
|
|