 |
|
Alkohol otwiera usta. Sprawia, że nie martwimy się o to co sobie pomyślą, tylko mówimy to, czego nie mamy odwagi powiedzieć na trzeźwo. Jednak najwspanialsze jest to, że przy Tobie nie potrzebuję żadnych procentów. Często widzę, że dość masz już moich opowiadań , a ja dalej nie mogę się uciszyć, myśląc o tym, co miałam Ci jeszcze powiedzieć. Kocham Cię za to, że przy Tobie mogę czuć się całkowicie sobą. Mogę powiedzieć wszystko, o czym myślę i nawet jeśli Ci się to nie spodoba, dalej będziesz mnie kochać. Boję się tylko tego, że Cię stracę. Bo gdy Ciebie zabraknie, zamilknę na wieki./i.love.m
|
|
 |
|
Kurwa, znowu tu jest, moje marzenie się spełniło, znów mogę trzymać ją za rękę. Jej, jak wspaniale pachnie, dokładnie tak samo jak przy pierwszym spotkaniu, a oczy zarażają blaskiem, którego ciepło odbija się wprost na moim sercu. Spoglądam nieco w dół, włożyła niebieską sukienkę specjalnie na spotkanie ze mną, zawsze powtarzałem jej, że ślicznie w niej wygląda i idealnie podkreśla jej smukłą talię. Przytulam ją, a serce zaczyna bić mi szybciej. Szczypię się w rękę by w końcu się obudzić, ale zaczynam rozumieć, że to nie sen, że to, że tu stoję, obok niej i trzymam ją w obięciach to jawa, że to kurwa dzieje się naprawdę. Warto było wierzyć i czekać na ten dzień, który jedynie umocnił mnie w pewności, że to z nią chcę iść przez życie, że każdy krok, który postawię w przyszłości, będzie dedykowany właśnie tej kobiecie, która z naszego wspólnego nieba rozwiała chmury i przykleiła słońce, dające promienie ładujące nas od środka i dające nadzieję, że jeszcze tak wiele przed nami./mr.lonely
|
|
 |
|
Nie bój się, bo wielkie oczy ma
ten strach.To tylko złudzenie, więc
uwierz w siebie... tak pokonasz lęk.
To co chcesz... tu i teraz dzieje się.
Śmiało płyń pod prąd...
na nieodkryty ląd./toolkaa
|
|
 |
|
Wiem i każdy to wie że jestem dziewczyną która wszystkich denerwuje,jest za bardzo rozkszyczna,która lubi się bić,która jak już kocha to kocha ponad wszystko,zbytnio przywiązuję się do ludzi.Wiem że bywam chamska,wredna,wkurwiająca na maksa.Ale tak się składa ze mam uczucia i że nawet jak bywam chamska to nie przestałam kochać.Liczę się z innymi i ich problemami,tak wiem jest dziwną dziewczyną ale taka się już urodziłam i nie zamierzam się zmieniać bo komuś się to nie podoba,nie lubi takich dziewczyn,bo woli grzeczne,spokojne,miłe,nie rozkrzyczane,takie które nie lubią,nie umieją sie bić,ale to nie moja sprawa.Każdy człowiek jest inny,ma inny charakter,styl,figurę,wszystko ma inne,upodabnia się nie raz do innych żeby się im przypodobać.Ale ja urodziłam się taka jaka jestem i taka pozostanę aż do śmierci,nie zmiennie się nigdy,nigdy w życiu./toolkaa
|
|
 |
|
I świadomość,że już nigdy więcej nie wtulę się w Twoje silne ramiona totalnie mnie przeraża..../ poetkazprzypadku
|
|
 |
|
Stworzyłam bardzo wysoki i nie do przebicia mur wokół siebie. Wokół własnej granicy komfortu, której nikomu nie pozwalam przekraczać. Ciągle wmawiam sobie , ze trzeba być silnym czowiekiem. Płacz przecież nie zwróci mi utraconych chwil , przelotnych znajomości i w końcu nie przeniesie mnie do czasu wielkich miłości.Będę łzami zalewała tylko swoją zranioną duszę.Od środka słone krople rozpaczy będą niszczyły mój organizm.Sprawiały, że z każdym kolejnym dniem będę coraz słabsza, bardziej poddatna aż wreszcie przestane walczyć.Umartwianie się nad swoim losem , ciągłe opowieści o bólu i trwodze ulżą moim emocjom ale obedrą mnie z tajemnicy.Odkryją moje najczulsze punkty,dotkną najdelikatniejsze miejsca.Ale udawając siłę zatracamy w sobie resztki nadziei, resztki uczuć i resztki własnej osobowości.Wniosek jest jeden trzeba być sobą.Szczęśliwym,smutnym,złym,strapionym takim jakim mamy akurat potrzebe być.Najważniejsze jest to abyśmy sami ze sobą czuli się jak najlepiej./poetkazprzypadku
|
|
 |
|
Większość dziewczyn pragnie romantyka. Uwielbia, jak chłopak szepce słodkie słówka, przynosi kwiaty, zabiera na randki, ogląda z nią gwiazdy i jakieś romantyczne komedie. Jak dla mnie to chuj z tymi kwiatami, ja chcę faceta - prawdziwego, trochę nieznośnego, odważnego i szalonego. Chcę, żeby potrafił mnie kochać naprawdę, nie na pokaz. Chcę by potrafił zrobić z siebie debila tylko dlatego, żebym przestała się smucić. Chcę by był sobą, żeby nie koloryzował, nie wyolbrzymiał, tylko był, bo starać się mamy oboje. Nie ważne, czy będzie mówił słodkie ''kocham Cię, kotuś'' czy zwykłe ''kocham Cię, kurwa''. Bo w miłości nie liczą się słowa, lecz czyny i tym się kieruje, ponieważ chcę mieć takie wspomnienia, na myśl których będę się uśmiechać. Chcę wstydzić się niektórych wygłupów. Chcę coś przeżyć. Chcę kiedyś w przyszłości uwzględnić tą szaloną, młodzieńczą przeszłość./nastusiia
|
|
 |
|
To moje życie takim je pozostaw, nie osądzaj bez podstaw nienawiść na bok odstaw.
|
|
|
|