głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bdzatbczekac

ja też lubiłam  tak jak loviiing. nawet kochałam ! . leczu mnie tego nie ma już od tygodnia  c teksty szmajlaa dodał komentarz: ja też lubiłam, tak jak loviiing. nawet kochałam ! . leczu mnie tego nie ma już od tygodnia ;c do wpisu 8 maja 2011
i wiesz  chyba bardziej rozumiem fizykę  niż ciebie.

maniax3 dodano: 7 maja 2011

i wiesz, chyba bardziej rozumiem fizykę, niż ciebie.

ja ! :D teksty szmajlaa dodał komentarz: ja ! :D do wpisu 6 maja 2011
  nie spotkałam jeszcze miłości.    jezu  jaka z ciebie szczęściara.

maniax3 dodano: 6 maja 2011

- nie spotkałam jeszcze miłości. - jezu, jaka z ciebie szczęściara.

zazdroszczę ! Ja bym chciała  ale mama mi nie pozwala    teksty szmajlaa dodał komentarz: zazdroszczę ! Ja bym chciała, ale mama mi nie pozwala ;/ do wpisu 6 maja 2011
Miłość jest jak rozmowa telefoniczna .. długo na nią czekasz  a kiedy już do niej dojdzie .. okazuje się  że to pomyłka ..

bdzatbczekac dodano: 6 maja 2011

Miłość jest jak rozmowa telefoniczna .. długo na nią czekasz ,a kiedy już do niej dojdzie .. okazuje się ,że to pomyłka .. ; (

'przepraszam' nie skleja złamanego serca  'ups' nie suszy łez  'następnym razem będzie lepiej' jest stratą czasu  a 'obiecuję' nic już nie znaczy.

maniax3 dodano: 5 maja 2011

'przepraszam' nie skleja złamanego serca, 'ups' nie suszy łez, 'następnym razem będzie lepiej' jest stratą czasu, a 'obiecuję' nic już nie znaczy.

ja. teksty szmajlaa dodał komentarz: ja. do wpisu 5 maja 2011
zagłosowałam ! : D teksty szmajlaa dodał komentarz: zagłosowałam ! : D do wpisu 5 maja 2011
Wyszła ze szkoły wiążąc jeszcze szalik. Kiedy dochodziła do furtki  zauważyła  że stoi z kumplami. Trzymał w dłoni śnieżkę i momentalnie uśmiechnął się na jej widok.  Nie waż się!  Krzyknęła w jego stronę.  Bo co?  Zapytał z szelmowskim uśmiechem. Złapał ją i przyciągnął do siebie tak blisko  że wymieniali oddechy.  Proszę?  Zrobiła smutną minę. Już myślała  że ją pocałuje  gdy nagle znalazła się na ziemi  ze śniegiem na twarzy. Było cholernie zimno! Usiadł na niej okrakiem i śmiał się w najlepsze.  Złaź ze mnie!  Warknęła.  Oj  nie denerwuj się tak. Złość piękności szkodzi.  Wciąż się śmiał.  A jak zachoruję?  Zapytała smutno. Spoważniał i powiedział cichutko:  To będę Twoim osobistym lekarzem.  Nachylił się do pocałunku. Jakie było jego zdziwienie  gdy na ustach poczuł zimy śnieg. Zwaliłam go z siebie i pognałam pędem do samochodu. Spojrzał na mnie wnerwiony i pogroził palcem. Wysłałam mu buziaka. We wstecznym lusterku widziałam  jak się śmiał.

szmajlaa dodano: 5 maja 2011

Wyszła ze szkoły wiążąc jeszcze szalik. Kiedy dochodziła do furtki, zauważyła, że stoi z kumplami. Trzymał w dłoni śnieżkę i momentalnie uśmiechnął się na jej widok. "Nie waż się!" Krzyknęła w jego stronę. "Bo co?" Zapytał z szelmowskim uśmiechem. Złapał ją i przyciągnął do siebie tak blisko, że wymieniali oddechy. "Proszę?" Zrobiła smutną minę. Już myślała, że ją pocałuje, gdy nagle znalazła się na ziemi, ze śniegiem na twarzy. Było cholernie zimno! Usiadł na niej okrakiem i śmiał się w najlepsze. "Złaź ze mnie!" Warknęła. "Oj, nie denerwuj się tak. Złość piękności szkodzi." Wciąż się śmiał. "A jak zachoruję?" Zapytała smutno. Spoważniał i powiedział cichutko: "To będę Twoim osobistym lekarzem." Nachylił się do pocałunku. Jakie było jego zdziwienie, gdy na ustach poczuł zimy śnieg. Zwaliłam go z siebie i pognałam pędem do samochodu. Spojrzał na mnie wnerwiony i pogroził palcem. Wysłałam mu buziaka. We wstecznym lusterku widziałam, jak się śmiał.

zdaję sobie sprawę  że nic nie trwa wiecznie. że kiedyś nasze uczucie wyblaknie jak stara fotografia  a każde z nas odda swoje serce w depozyt komuś innemu. wiem  że kiedyś te wszystkie motyle  które beztrosko latają w okolicach mojego żołądka  zwyczajnie odlecą. doskonale wiem  że w końcu to wszystko wygaśnie  jak płomyk zapachowej świeczki. ale to nieistotne.ważne jest tu i teraz. nie ważne jest to  że kiedyś będziemy sobą gardzili  że kiedyś znienawidzimy się z miłości. ważne  jest to  że teraz jedno skoczyłoby dla drugiego z dachu  najwyższego wieżowca w mieście .

szmajlaa dodano: 5 maja 2011

zdaję sobie sprawę, że nic nie trwa wiecznie. że kiedyś nasze uczucie wyblaknie jak stara fotografia, a każde z nas odda swoje serce w depozyt komuś innemu. wiem, że kiedyś te wszystkie motyle, które beztrosko latają w okolicach mojego żołądka, zwyczajnie odlecą. doskonale wiem, że w końcu to wszystko wygaśnie, jak płomyk zapachowej świeczki. ale to nieistotne.ważne jest tu i teraz. nie ważne jest to, że kiedyś będziemy sobą gardzili, że kiedyś znienawidzimy się z miłości. ważne, jest to, że teraz jedno skoczyłoby dla drugiego z dachu, najwyższego wieżowca w mieście .

  czasami lubię pocierpieć.   co    wtedy robisz?   zakochuję się.

szmajlaa dodano: 5 maja 2011

- czasami lubię pocierpieć. - co wtedy robisz? - zakochuję się.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć