 |
|
mała, bezradna, ruda i dorosła - ale wciąz nie umie dac sobie rady z własnym życiem. to jak bańka mydlana, która co chwile jej pęka w dłoniach. nie jest w stanie jej złożyć ponownie.
|
|
 |
|
To ze urwałam z Tobą kontakt nie znaczy ze Cie nie kocham. Stwierdziłam ze tak będzie dla Nas lepiej. Z biegiem czasu zaczęło mnie to zabijać. Chciałabym wrócić do Ciebie, ale Ty najwyraźniej nie chcesz mnie znać..
|
|
 |
|
Musimy po prostu zaakceptować to, że ludzie zostaną w naszych sercach, nawet jeśli nie będzie ich w naszym życiu.
|
|
 |
|
to, że nie okazuję moich uczuć wobec Ciebie wcale nie znaczy że ich nie mam. wręcz przeciwnie - przerastają mnie.
|
|
 |
|
Jestem zła, wredna, marudna i jestem mistrzem w niemiłych docinkach. Niedługo zawładnę złym światem, więc kurwa mnie nie drażnij.
|
|
 |
|
- Kochasz mnie ? - Tak - A będziesz mnie kochać za tydzień ? - Tak - A za rok ? - Tak - A za dwadzieścia lat ? - Będę kochać inną .. - Kogo ? - Naszą córeczkę
|
|
 |
|
Zabawne jest to,że nie mam Cię blisko 5 miesięcy, a pamiętam Twój zapach i twarz lepiej od zapachu i twarzy tych osób, które mijam codziennie
|
|
 |
|
Nie rozumiem ludzi, którzy sami ze mnie zrezygnowali, odepchnęli mnie i zerwali kontakty, a potem wracają i są zdziwieni,że już na nich nie czekam.
|
|
|
|