 |
|
treening, a potem może w końcu napiszę Wam coś więcej wpisów, jakieś posty na blogach czy coś :*
|
|
 |
|
wiążę te relacje na wzór, którego jeszcze jakiś czas temu byłam aktywną przeciwniczką. przyjaciele. tak, nie rozumiałam jak można utrzymywać takie powiązanie z więcej, niż jedną osobą, a teraz, patrząc na tych ludzi nie przychodzi mi na myśl inne określenie. zgadza się - Ona jest jedna, najważniejsza i nikt nie próbuje nawet się tu wpieprzać i podważać tego zdania, lecz nie mogę powiedzieć o tej grupce "znajomi" bo nie nosimy takich samych łańcuszków, nie mamy aż tylu wspólnych wspomnień czy nie nocujemy u siebie średnio dwa razy w tygodniu. są tutaj przy mnie, pozwalają mi płakać, kiedy jest źle i nie boją się moich łez. słuchają, co najważniejsze. pakują we mnie rady. masują po plecach lub wyciągają na piwo. istnieją, sprawiając mi tym największy prezent od losu.
|
|
 |
|
Nie wolno tak rozkochiwać, aby potem sobie iść.
|
|
 |
|
Mieć to, czego się nie może jest zawsze najgorsze. Uzależniam się od niego, a prawie go nie znam. Widzę go dwa razy w tygodniu, a czasem częściej, gdzieś przypadkiem mogę go spotkać na mieście. Ma coś w sobie, co mnie do niego ciągnie. Nie można patrzeć tylko na wygląd, a w tym to ja się już zakochałam. Nie chcę tego, znowu to czuć. Wiem, że nie znajdę recepty jak być szczęśliwą.
|
|
 |
|
To był on. Nowy obiekt westchnień? Kto wie. Jedno było pewne, miał ciało jak młody bóg. Piękny, wysportowany. W jego brązowych oczach można się utopić. On jest jak pełnia księżyca. Nie da rady na niego nie patrzeć. Ma tatuaż na łydce, którego lubię często obserwować. Jego mięśnie idealnie się układają. Jest cały idealny. Ciemna karnacja, jakby przez całe wakacje był w ciepłych krajach. Ma niesamowite rysy twarzy, które mnie przyciągają. Chciałabym go przytulać, całować.
|
|
 |
|
''Tutaj codziennie uczę się, że nie ma uczuć. Jest tylko hajs, seks, hajs i trochę brudu.''
|
|
 |
|
''Tutaj codziennie uczę się, że nie ma uczuć. Jest tylko hajs, seks, hajs i trochę brudu.''
|
|
 |
|
''Tak jak książę z bajki i będę Ci do ucha szeptał,
że Cię kocham moja piękna, jesteś dla mnie jak królewna.
Bądź pewna tego, co do Ciebie czuję, nie żartuję.
Z dnia na dzień się coraz bardziej zakochuje w Tobie.''
|
|
 |
|
''Oglądam zdjęcia poupychane gdzieś po szafkach.
I szukam szczęścia w roztrzaskanych pięściach.''
|
|
 |
|
''Cały świat trzymam w moich dłoniach.
I zamieniam w drobny mak i układam, konam.''
|
|
 |
|
''Wątpiłem wczoraj, piłem wczoraj, dziś mam kaca.''
|
|
 |
|
''Może też nie możesz zasnąć, proszę cię, uśmiechnij się.
Może też stajesz do walki, ale upadasz na deski.
Może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz.
Wszystkie myśli, uczucia, których nie masz gdzie pomieścić.
I nie możesz znieść ich, masz dosyć substytutów.
Może możesz iść ze mną za rękę i skończyć na bruku.
Może możemy być szczęśliwi gdziekolwiek.
Móc zawsze i wszędzie, móc polegać na sobie.''
|
|
|
|