 |
|
nie pamiętam kiedy ostatni raz płakałam. to ten gruby mur chroni moje jakże wrażliwe uczucia. okupują go, grają na nerwach i emocjach, próbują. ja jednak stoję nieruszona, zbyt dużo przeszłam by teraz po prostu się poddawać. każdego dnia rosnę w górę. dzięki takim skurwielom jak Ty. | paulysza
|
|
 |
|
''Żadna z Was nie zrozumie jaki poczułam strach. ''
|
|
 |
|
pytasz co u mnie? jesteś bezczelny. [691]
|
|
 |
|
gdybyś mógł podrywałbyś sam siebie. - próbowałem, jestem trudny, nie dałem rady.
|
|
 |
|
jesteś zwykłym dupkiem w czarnym BMW, jesteś zwykłym dupkiem, pełno takich tu.
|
|
 |
|
zranił ją, bezpodstawnie. wyssał z niej wszystko co prawdzie. zamienił w chodzące zło bez uczuć. zepsuł jej wnętrze. w pionie trzyma ją nikotyna. każdego dnia walczy o jutro, o lepsze jutro. nie wierzy w miłość, przestała wierzyć w jakiekolwiek uczucia. wszystko jest bez sensu. | paulysza
|
|
 |
|
Byłbyś w stanie coś stracić, by zyskać mnie?
|
|
 |
|
było ciemno, nie widziałeś jak płaczę. [691]
|
|
 |
|
i wiesz, gdybym mogła cię dotknąć, przytulić, pocałować, może wtedy świat w moich oczach wyglądałby trochę inaczej. może one miałby trochę inny, weselszy kolor. / niechcechciec
|
|
 |
|
Pytasz czy złamałeś mi serce? Nie, nie złamałeś. Ty je zmiażdżyłeś, podeptałeś, zmieszałeś z błotem i potraktowałeś jak szmatę. Nie, nie złamałeś w ogóle. /esperer
|
|
 |
|
oddałbym wszystkie wersy za jeden Magika... ♥
|
|
|
|