 |
|
Wiesz co jest gorsze od płakania w poduszkę? Pustka. Taka chwila kiedy po prostu siedzisz i wpatrujesz się w niebo, wiesz, że nie możesz nic zrobić i ogarnia cię to przerażające poczucie bezsilności, które zżera cię od środka. A Ty nie robisz nic. Po prostu się przyglądasz.
|
|
 |
|
Lubię sobie wyobrażać, że mnie chcesz i że byłoby nam ze sobą dobrze.
|
|
 |
|
Kiedyś byłam tak zdesperowana, że byłam zdolna obdarzyć miłością każdego, kto choćby się do mnie uśmiechnął.
|
|
 |
|
i gdyby nie fakt, że potrafię być wredna, sprytna i upierdliwa, nie miałabym nic. Ale gdybym miała fajniejszy tyłek, dłuższe nogi i całkowity brak szacunku do samej siebie, zapewne miałabym wszystko.
|
|
 |
|
jeśli sprawisz, że będę dla Ciebie rysowała serduszka w zeszycie, będę Twoja.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest, kiedy ukochana osoba mija Cię bez słowa? wiesz jak to jest, kiedy chcesz spojrzeć pewnej osobie w oczy, a nie możesz, bo po paru sekundach, musisz odwrócić się, kryjąc łzy? wiesz jak to jest, kiedy w rozmowie łamie Ci się głos? wiesz, jak to jest, kiedy tracisz oddech, bo patrzysz na niego, a z jego zachowania wnioskujesz, że jemu już nie zależy? wiesz jak to jest, kiedy wracając do domu, masz płacz na końcu nosa? wiesz jak to jest, kiedy kładziesz się spać z nadzieją, że może wreszcie szloch nie będzie Ci przeszkadzał w zasypianiu? wiesz jak to jest, kiedy wstajesz rano i masz świadomość tego, że kolejny dzień będzie powtórką poprzedniego? wiesz jak to jest, kiedy umierasz wiedząc, że żyjesz? nie wiesz? to proszę nie pierdol mi o tym, że czas leczy rany..
|
|
 |
|
Nigdy nie okażę Ci, jak wiele dla mnie znaczysz. Tylko dlatego, że nie potrafię i boję się Twojego odtrącenia.
|
|
 |
|
Szukałam Cię. Mojego szczęścia, jedynej nadziei, kolejnego jutra i poprzedniego wczoraj. Już nie umiem pisać o Tobie jak kiedyś. Czas... Tak, to on wszystko zmienia. Szukałam Cię, znów tańczyłam ze śmiercią... I nie znalazłam bo zapomniałam, że po prostu... W sercu Cię schowałam. A i tam jeszcze kiedyś Cię odszukam.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest nie spać bo nocach, dławiąc się wspomnieniami? jak to jest nie kontrolować, ile papierosów się wypala, i ile je się ton czekolady? jak to jest w kółko oglądać te durnowate komedie romantyczne, zazdroszcząc bohaterem happy end'u? jak własne myśli niszczą cię od środka? wiesz?! właśnie! więc, przestań pierdolić, że rozumiesz, jak się czuję.
|
|
 |
|
Gdy byłam mała, mówiłam mamie:
-Mamo, nie płacz, ja wszystko naprawię.
Mamo, nie byłam dobrym "naprawiaczem".
|
|
 |
|
Płacz jest rzeczą ludzką, łzy są naturalne. Jednak najgorzej jest gdy łez zaczyna już brakować.
|
|
 |
|
Pamiętaj księżniczko! Łobuzy kochają bardziej.
|
|
|
|