 |
|
- ' Przyjdziesz na mój pogrzeb ? ' - zapytałam, patrząc na Niego z byka. - ' Nie. ' - odpowiedział. - ' Mówiłeś, że jestem Twoją prawdziwą miłością. Nie pierwszą, ale prawdziwą. ' - rzuciłam, ze smutkiem na twarzy i ruszyłam w stronę pokoju. Szarpnął mnie za rękę i powiedział : ' Mówiłem też, że kiedy Ty odejdziesz, ja zrobię to samo. ' / idzysrlz.
|
|
 |
|
Masz na imię moja PARANOJA.
|
|
 |
|
To co mówisz jest piękne, może dokończysz to za drzwiami?
|
|
 |
|
I to przyśpieszone bicie serca, kiedy wchodzisz na GG.
|
|
 |
|
Możesz widzieć jak płaczę, ale bądź pewny, że nigdy nie zobaczysz jak umieram. / idzysrlz.
|
|
 |
|
Wodospad łez, który coraz częściej zastępuję mi sen, podczas nocy. Ciemność, która wypełnia pokój od wewnątrz. Krople deszczu spływające z gałęzi drzew, uderzające o parapet. Cicha muzyka w tle i popiół opadający na dywan z wypalającego się już papierosa. Odgłos łamiącego się serca i cisza, która bezboleśnie próbuje zabić to wszystko, czego ja sama nie dałam rady uśmiercić. Poczuj to i dopiero wtedy z pełną świadomością, będziesz mógł powiedzieć, że wiesz co przeżywam. / idzysrlz.
|
|
 |
|
Ty potrzebowałeś miesięcy, żeby uświadomić sobie, jak bardzo mnie kochasz. Mi wystarczyła minuta, by przekonać się, jak bardzo Cię nienawidzę. / idzysrlz.
|
|
 |
|
" Mówili : ' Nie oddawaj duszy, tylko serce. ', dałam Ci wszystko na starcie, nie mam nic więcej. " ♥ | ?
|
|
 |
|
Najsłabszym jest się nocą. / natie
|
|
 |
|
Jest tego tyle, że już sama nie wiem co boli najbardziej. Czy fakt, że to co było już nie wróci, czy może to, że nie wróci z mojej winy? Zawsze popełniałam błędy. Teraz, siedząc zastanawiam się czy to co teraz czuję to jakaś kara? Kara od Boga, za te wszystkie błędy, za to, że go skrzywdziłam? Wiem, że to się nie zmieni, ten ból w środku nie przeminie.. Przynajmniej narazie nie zamierza.. Ale chyba najbardziej boli fakt, że tak strasznie go kocham a on w to najzwyczajniej nie wierzy. To mnie zabija. Zabija moją radość z życia. Zabija mój codzinny uśmiech na twarzy, który tak często jest widywany. Zabija mnie, z dnia na dzień coraz bardziej. Czuje, że nie mogę się uwolnić. A tak bardzo bym chciała.. / Natie
|
|
|
|