 |
|
Lekcja języka polskiego przeminęła. Ja tak bardzo się cieszyłam, a tu nic. Całą lekcję z nią sms'owałeś. Nie wiem dlaczego, ale ona bardziej odpowiada Twoim oczekiwaniom. Dlatego, że jest głupsza od Ciebie ? Dlatego, że już TO robiła ? Czy może, dlatego że jej słownictwo ucieka się tylko do monosylabicznego stwierdzenia 'no' lub 'taa' ? Powinnam sobie dać spokój. Nie przejmować się Tobą i Twoim bezguściem.
|
|
 |
|
Nie pytaj co ja mam w głowie, sama się tego boję
|
|
 |
|
Jeśli kłamiesz wypierdalaj i za znajomość dzięki.
|
|
 |
|
Zapinam guzik sweterka, gdy Ty rozbierasz mnie wzrokiem.
|
|
 |
|
Zapinam guzik sweterka, gdy Ty rozbierasz mnie wzrokiem.
|
|
 |
|
Co by tu jeszcze spieprzyć, Panowie?
|
|
 |
|
Przyjaźń po zerwaniu , podobno jakiejś parze się udało
|
|
 |
|
niech się dzieje co chce, o 6 rano to ja śpie.
|
|
 |
|
Za przeczytanie tego sms'a jesteś mi winny przytulenie.
Za usunięcie go całusa.
Za zapisanie go randkę.
Za odpowiedz coś więcej.
A więc co teraz zrobisz ?
|
|
 |
|
- Malutka, daj swój numer.
- 38.
- No.. I co dalej?
- Nic. Chyba moja stopa nie wygląda na większą, co?
|
|
 |
|
kiedy nawiedzają mnie myśli o tobie, mój środkowy palec pnie się w górę, język chce puścić wiązankę przekleństw i nadchodzi ta nieodparta ochota, żeby wziąć czarną farbę z piwnicy taty i drukowanymi literami wyjebać na ścianie w swoim pokoju: FUCK YOU, YOU FUCKING FUCK!
|
|
|
|