 |
|
czego byś nie robił, przeznaczenia nie unikniesz, jakbyś nie błyszczał i tak kiedyś znikniesz, zdrajcy, frajerzy, rozliczenia czas nadejdzie, a ulica swoim rytmem dalej żyć będzie
|
|
 |
|
nasze życie pokierowane ulicy rytmem
|
|
 |
|
równowaga, na ostrzu noża, jej się uczę, wybieraj, skalecz stopę lub stań przy murze
|
|
 |
|
pokaż, że masz serce tam gdzie inni widzą cycki
|
|
 |
|
miasto z gruntu zdradliwe, mordy bez zasad..
|
|
 |
|
do końca moich dni będę jarała się rapem
|
|
 |
|
miłości 100%, szacunku kilo!
|
|
 |
|
prawdziwy rap nas trzyma, wszystkich razem jak rodzina!
|
|
 |
|
niektórych z nas dzielą myśli, wszechświaty
|
|
 |
|
przeżywam pamiętam i zabieram to ze sobą
|
|
 |
|
weź tylko plecak, tu emocje są ceną
|
|
 |
|
biegnę przez świat, ty biegniesz ze mną
|
|
|
|