 |
|
Każdy łyk słońca, pozbierane w pośpiechu krople rosy i nawinięte na błękitny sznur, wszystkie rozwiane spojrzenia i nie przemijająca chęć bycia już na zawsze w tym idealnym stanie ducha nadają sens krokom. Nieopanowana jeszcze przeze mnie sztuka nie myślenia o Tobie spędza mi sen z powiek. Otulona rozgrzanym od uczuć powietrzem rozpływam sie na wspomnienie wspólnych chwil. Kochanie! Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę ale każde nasze pożegnanie boli mnie niemiłosiernie i po pięciu minutach serce krzyczy i prosi o jeszcze odrobinę Ciebie. Nienawidzę tych nocy, bezsennych godzin, w których Twojej obecności brakuje najbardziej.
|
|
 |
|
nic nie mów. dokładnie widzę po twoich oczach co chcesz powiedzieć.
|
|
 |
|
i to nieustanne czekanie, napisze, nie napisze. wchodzisz w jego okienko i myślisz ' nie, to on powinien '
|
|
 |
|
To nie tak, że już Cię nie kocham. Po prostu znudziło mi się czekanie na Ciebie i na to aż w końcu dorośniesz.
|
|
leaa dodał komentarz: do wpisu |
27 listopada 2010 |
 |
|
"Zakochanie. Przed użyciem zapoznaj się z sercem drugiej połówki, lub skonsultuj się z rozumem, gdyż każda miłość niewłaściwie wybrana zagraża twojemu życiu lub zdrowiu."
|
|
 |
|
pełno przereklamowanych uśmiechów i ciotek które szarpią cie za policzki. starczy żeby nie lubić świat.
|
|
 |
|
i znów śnieg...który rok temu odebrał mi ciebie tato...
|
|
 |
|
mimo tego, że cie zawodzi. ty nadal dążysz do tego by z nim być.
|
|
 |
|
Hej bejbi, bejbi weź flaszkę, przejmij lej mi, potrafię być uprzejmy
za.. za.. za.. zaszalejmy
|
|
 |
|
Nie jestem blondynką, nie noszę różowej sukienki, nie mam rzęs do nieba, a w obcasach chodzę jak kaleka.
|
|
 |
|
Pozdrowić to cię mogę środkowym palcem.
|
|
|
|