głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika arrianne

Nawet bycie kurwą to sztuka.

estate dodano: 10 sierpnia 2014

Nawet bycie kurwą to sztuka.

Jestem czy już mnie nie ma? Uciekam do miejsc  w których byłem sam  w których mogłem rozmawiać z samym sobą i dowiedzieć się czego tak naprawdę chcę. Patrzę w niebo  już któryś raz z kolei  lecz wciąż nie potrafię odnaleźć sensu zapisanego gdzieś w gwiazdach. Samoloty nade mną pokazują mi  że czas się jednak nie zatrzymał  a przecież właśnie o to tak uparcie prosiłem dziś Boga. Zgubiłem się w swojej duszy  jeszcze niedawno była moim drugim domem  w którym czułem się swobodnie. Dziś nie wiem czym jest i do kogo należy  wiem jedynie  że zniknąłem gdzieś za rogiem i szukam sensu  szukam miejsca  w którym znów będę mógł pomodlić się o Twój uśmiech  który zdarłem z Twej twarzy swoim zachowaniem. mr.lonely

mr.lonely dodano: 10 sierpnia 2014

Jestem czy już mnie nie ma? Uciekam do miejsc, w których byłem sam, w których mogłem rozmawiać z samym sobą i dowiedzieć się czego tak naprawdę chcę. Patrzę w niebo, już któryś raz z kolei, lecz wciąż nie potrafię odnaleźć sensu zapisanego gdzieś w gwiazdach. Samoloty nade mną pokazują mi, że czas się jednak nie zatrzymał, a przecież właśnie o to tak uparcie prosiłem dziś Boga. Zgubiłem się w swojej duszy, jeszcze niedawno była moim drugim domem, w którym czułem się swobodnie. Dziś nie wiem czym jest i do kogo należy, wiem jedynie, że zniknąłem gdzieś za rogiem i szukam sensu, szukam miejsca, w którym znów będę mógł pomodlić się o Twój uśmiech, który zdarłem z Twej twarzy swoim zachowaniem./mr.lonely

Chcę pogadać tak jak kiedyś. Bo rozmawialiśmy kiedyś o wszystkim.

podobnodziwka dodano: 9 sierpnia 2014

Chcę pogadać tak jak kiedyś. Bo rozmawialiśmy kiedyś o wszystkim.
Autor cytatu: eldoo

Przeważnie staram się walczyć o swoje do samego końca. Jednak nie zawsze mam na to siły. Teraz się poddałam. Chociaż może nawet nie tyle  że się poddałam jak zrozumiałam  że nic nie ma już sensu. Ile można walczyć o jedną osobę i o miłość? Mówią  że do samego końca  ale gdzie ten koniec? Ja chyba mój znalazłam właśnie teraz. Nie mam siły kolejny raz wchodzić w jego życie i niczym żebraczka prosić o miłość. Nie mogę się upokarzać  przecież to takie wyraźne  że on mnie nie kocha. Poddaje się. Z bólem serca poddaje się. Przegrałam najważniejszą walkę w swoim życiu   walkę o miłość. Chciałam dać wszystko  a zostałam z niczym. W życiu żadna walka nie jest sprawiedliwa  dlatego ja już kończę ten bój.    napisana

napisana dodano: 9 sierpnia 2014

Przeważnie staram się walczyć o swoje do samego końca. Jednak nie zawsze mam na to siły. Teraz się poddałam. Chociaż może nawet nie tyle, że się poddałam jak zrozumiałam, że nic nie ma już sensu. Ile można walczyć o jedną osobę i o miłość? Mówią, że do samego końca, ale gdzie ten koniec? Ja chyba mój znalazłam właśnie teraz. Nie mam siły kolejny raz wchodzić w jego życie i niczym żebraczka prosić o miłość. Nie mogę się upokarzać, przecież to takie wyraźne, że on mnie nie kocha. Poddaje się. Z bólem serca poddaje się. Przegrałam najważniejszą walkę w swoim życiu - walkę o miłość. Chciałam dać wszystko, a zostałam z niczym. W życiu żadna walka nie jest sprawiedliwa, dlatego ja już kończę ten bój. / napisana

 Życie nie głaszcze po główce  a nadzieja wydaje się być wielkim szpadlem  którym kopiemy sobie grób. Oczywiście możemy spotkać kogoś kto podziela naszą nadzieję a wtedy grób przeobrazi się w bezpieczny tunel do lepszego świata. Najgorsze jednak jest to  że im głębiej wspólnie kopiemy tym mniej bezpieczne się to staje. Tunel grozi zawaleniem a skutki tego są tragiczne. Wtedy właśnie bardzo często jakaś część naszej duszy umiera  zastępujemy ją szkaradnym implantem  przeszczepem którego dawcą jest rzeczywistość i część pozostałego w nas dobra. Nie wiem czy ten tak wielokrotnie powtarzany scenariusz jest dla mnie. Nie wiem czy nadaję się by żyć w tym świecie kiedy jedyne co potrafię to martwić się jak głęboko uda mi się jeszcze dokopać.  N.

bekla dodano: 8 sierpnia 2014

"Życie nie głaszcze po główce, a nadzieja wydaje się być wielkim szpadlem, którym kopiemy sobie grób. Oczywiście możemy spotkać kogoś kto podziela naszą nadzieję a wtedy grób przeobrazi się w bezpieczny tunel do lepszego świata. Najgorsze jednak jest to, że im głębiej wspólnie kopiemy tym mniej bezpieczne się to staje. Tunel grozi zawaleniem a skutki tego są tragiczne. Wtedy właśnie bardzo często jakaś część naszej duszy umiera- zastępujemy ją szkaradnym implantem, przeszczepem którego dawcą jest rzeczywistość i część pozostałego w nas dobra. Nie wiem czy ten tak wielokrotnie powtarzany scenariusz jest dla mnie. Nie wiem czy nadaję się by żyć w tym świecie kiedy jedyne co potrafię to martwić się jak głęboko uda mi się jeszcze dokopać."/N.

Poza tym  że na co dzień jesteś uśmiechnięta to jesteś szczęśliwa?   yezoo

yezoo dodano: 8 sierpnia 2014

Poza tym, że na co dzień jesteś uśmiechnięta to jesteś szczęśliwa? [ yezoo ]

Bo miłość jest po prostu miłością. Czymś  co nie powinno stwarzać kłopotów  czy bólu. Czymś  co zawsze powinno stać na pierwszym miejscu. Miłość powinna być ponad wszystko  a co najważniejsze powinna być wieczna. Bo jeśli się kocha  to tak na zawsze – nie na chwilę.   yezoo

yezoo dodano: 7 sierpnia 2014

Bo miłość jest po prostu miłością. Czymś, co nie powinno stwarzać kłopotów, czy bólu. Czymś, co zawsze powinno stać na pierwszym miejscu. Miłość powinna być ponad wszystko, a co najważniejsze powinna być wieczna. Bo jeśli się kocha, to tak na zawsze – nie na chwilę. [ yezoo ]

Co zostało po naszej miłości? Niewiele. To zaledwie kilkadziesiąt wspomnień  które coraz bardziej blakną. To kilka zdjęć  na które nie mam sił patrzeć. To również nieprzespane noce i wieczory pełne łez. Mieliśmy siebie  a później jedna chwila zaważyła o całym naszym dalszym życiu. Zgubiliśmy wiarę  nadzieje  sens. Zmarnowaliśmy ogromne uczucie  które każdego dnia rozrastało się coraz bardziej. Teraz  teraz nie mamy już nic. Ja jestem tutaj  a Ty gdzieś zbyt daleko i to w dodatku tak bardzo milczący i nieobecny. Po nas już naprawdę nie ma praktycznie żadnego śladu  już nikt nie pamięta o tym  że kiedyś byliśmy  my . Teraz każde z nas musi żyć tak jakby przeszłości nigdy nie było. I chociaż to wcale nie jest łatwe  to jednak mam wrażenie  że to jedyne rozwiązanie.    napisana

napisana dodano: 7 sierpnia 2014

Co zostało po naszej miłości? Niewiele. To zaledwie kilkadziesiąt wspomnień, które coraz bardziej blakną. To kilka zdjęć, na które nie mam sił patrzeć. To również nieprzespane noce i wieczory pełne łez. Mieliśmy siebie, a później jedna chwila zaważyła o całym naszym dalszym życiu. Zgubiliśmy wiarę, nadzieje, sens. Zmarnowaliśmy ogromne uczucie, które każdego dnia rozrastało się coraz bardziej. Teraz, teraz nie mamy już nic. Ja jestem tutaj, a Ty gdzieś zbyt daleko i to w dodatku tak bardzo milczący i nieobecny. Po nas już naprawdę nie ma praktycznie żadnego śladu, już nikt nie pamięta o tym, że kiedyś byliśmy "my". Teraz każde z nas musi żyć tak jakby przeszłości nigdy nie było. I chociaż to wcale nie jest łatwe, to jednak mam wrażenie, że to jedyne rozwiązanie. / napisana

czytajcie  komentujcie  oceniajcie  polecajcie  obserwujcie    http:  wszystko zapisane na kartkach.blogspot.com 2014 08 dwa.html

podobnodziwka dodano: 7 sierpnia 2014

czytajcie komentujcie oceniajcie polecajcie obserwujcie http://wszystko-zapisane-na-kartkach.blogspot.com/2014/08/dwa.html

nawet nie wiem od czego zacząć. czuję jak ponownie zamykam się w skorupie  nie chcę tego  ale znowu tak panicznie się boję  chciałam aby wszystko było dobrze. miałam nadzieję  że jakoś pogodzę te dwa światy  ale to chyba niemożliwe. czy chociaż raz  ten jeden jedyny raz nie mogę to ja być szczęśliwa? wreszcie znalazłam osobę  która kocha mnie za to jaka jestem  bez względu na moje wady. nasycam się tym uczuciem aby za chwilę czuć się jeszcze gorzej. chcę aby to trwało  naprawdę jeszcze nigdy niczego nie byłam tak pewna  a jednak wciąż tkwi we mnie ta część mnie której nienawidzę. boję się. widzę jak odchodzi ode mnie  oraz więcej ludzi  spełnia się to czego najbardziej się bałam i nic nie mogę zrobić. przecież nie zostawię go  nie ma takiej opcji. a jednak takie myśli pojawiają się każdej nocy. nie sądziłam  że kiedykolwiek będę aż tak smutna mając obok siebie krystaliczne szczęście. ale nie mogę odpuścić  przecież ja go kocham. kocham go  prawda?

briefly dodano: 7 sierpnia 2014

nawet nie wiem od czego zacząć. czuję jak ponownie zamykam się w skorupie, nie chcę tego, ale znowu tak panicznie się boję, chciałam aby wszystko było dobrze. miałam nadzieję, że jakoś pogodzę te dwa światy, ale to chyba niemożliwe. czy chociaż raz, ten jeden jedyny raz nie mogę to ja być szczęśliwa? wreszcie znalazłam osobę, która kocha mnie za to jaka jestem, bez względu na moje wady. nasycam się tym uczuciem aby za chwilę czuć się jeszcze gorzej. chcę aby to trwało, naprawdę jeszcze nigdy niczego nie byłam tak pewna, a jednak wciąż tkwi we mnie ta część mnie której nienawidzę. boję się. widzę jak odchodzi ode mnie oraz więcej ludzi, spełnia się to czego najbardziej się bałam i nic nie mogę zrobić. przecież nie zostawię go, nie ma takiej opcji. a jednak takie myśli pojawiają się każdej nocy. nie sądziłam, że kiedykolwiek będę aż tak smutna mając obok siebie krystaliczne szczęście. ale nie mogę odpuścić, przecież ja go kocham. kocham go, prawda?

trudno  już znalazł się autor. teksty estate dodał komentarz: trudno, już znalazł się autor. do wpisu 5 sierpnia 2014
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć