 |
|
Już nie będzie pierwszych randek.
Już nie będzie tego uczucia, kiedy po raz pierwszy ściągasz z niej stanik, ona ma dwadzieścia lat i pachnie bzem.
Nie będziesz już na studiach.
Nie będziesz już pił do rana z przyjaciółmi, budując więzi, które są w stanie przetrwać dekady.
Nie będziesz krzyczał do niej pełnym głosem “kocham cię” i nie będziesz już widział pełnego oddania uśmiechu kobiety. Bez śladu cynizmu.
Nie zobaczysz już nigdy światła w jej oczach na twój widok, kiedy masz swoje usta trzy centymetry od jej i trzymasz jej twarz w dłoniach.
Nie pójdziesz już nigdy do pierwszej pracy. Bo masz ich za
sobą już kilka.
Tak jak w piosence Świetlików. Nie będzie już takiej wiosny, nie będzie takiego lata, a wódka nie będzie tak zimna i pożywna.
— Piotr C. “BRUD”
|
|
 |
|
na orbicie mojego umysłu krąży jedna myśl- ty
|
|
 |
|
to może być złudzenie, ale wydaje mi się, że umiem kochać. że nauczyłem się wreszcie
|
|
 |
|
Zaślepiona byłam strasznie, moją do Ciebie miłością. Bronię się przed Tobą marnie, odpłać mi to choć litością. Byłam w stanie zgnić dla Ciebie, oddać wszystko co posiadam. Mnóstwo chmur na niebie, w ciężki letarg już zapadam. Twoje serce jednak zimne, ma nadzieja skuta lodem. Wciąż wypluwam grudy ciemne (krwi..), nad miłości naszej grobem. Chcę byś odszedł z moich wizji, chce byś z rąk mych zdjął kajdany. Chcę pozwolić Tobie odejść, mój umarły ukochany. ~ (Nie) Odchodź.
|
|
 |
|
Pewnie u Ciebie wszystko po kościach rozeszło się równomiernie. U mnie podobnie. Do szpiku kości odczuwam Cię. Codziennie. Pewnie dostajesz to, czego pragniesz. Może pojawił się ktoś. Mi trochę ciężko pozbierać siebie, bo ciągle dajesz mi w kość.
|
|
 |
|
Jeśli moja miłość uciekła, nie muszę wiedzieć. Jeśli jej nie ma, nie chcę wiedzieć. To nie ważne, to nic.
Niech wróci, niech wróci do domu.
|
|
 |
|
Jeśli potraktujesz kogoś jak śmiecia, sam siebie uczynisz śmieciem, jeśli będziesz się z kogoś śmiać, nabijać, to prędzej czy później sam staniesz się pośmiewiskiem i zaryczysz z bólu.
|
|
 |
|
Dzisiaj jestem już starsza, o te kilka przygód, kiedy krew buzowała w żyłach w napięciu i strachu, że może się nie udać. O kilka niezałatwionych spraw, które pokazały, że mogą wrócić za jakiś czas ze zdwojoną siłą. O tych ludzi, którzy zarzekając się, że będą zawsze, nie przewidzieli, że ich 'zawsze' będzie miało swój koniec w dniu, kiedy okaże się, że nie jestem taka prosta, jak myśleli. Jestem starsza o te zawiedzione zaufanie i wystawianą na próby wiarą nie tylko w siebie, ale też innych ludzi. O wszystkie błędy, które popełniłam i mówiłam, że już nigdy więcej, a potem i tak robiłam to samo. O tych kilka zauroczeń, które mogę określić szczeniackimi miłościami i o wszystkie litry łez z ich powodu wylane.
|
|
 |
|
“Gdy nie wiesz, co robić, przeczekaj. Żyj tak, jak się żyje. Zluzuj. Przyjdzie moment, gdy otrzymasz znak – prędzej czy później. Najważniejsze, to wiedzieć, że oczekujesz i być gotowym na spotkanie z tym, na co czekasz.”
|
|
 |
|
I mogę czytać Cię jak ulubioną książkę, jak jesteś obok wiem, że wszystko będzie dobrze.
|
|
 |
|
Możliwe, że zbłądziliśmy, ale wolę zbłądzić z Tobą niż z innymi dojść do celu.
|
|
 |
|
Prawdziwa kobieta potrafi wszystko zrobić sama, ale prawdziwy mężczyzna jej na to nigdy nie pozwoli.
|
|
|
|