 |
|
chciałabyś wiedzieć, kto i ile razy płakał z twojego powodu?
|
|
 |
|
czasem trudno przyznać się do błędu, ale jeszcze gorsze uczucie jest gdy ktoś ci go wytknie.
|
|
 |
|
ogarnąć się w 15 minut i wyglądać cudownie, wziąć ostatni, duży gryz tosta z dżemem, dać szybkiego buziaka facetowi marzeń z plakatu, wybiec z domu na ulicę nowego Jorku, spędzić dzień w pracy, którą będę uwielbiać i wrócić do ciepłego, przytulnego domu, przytulić najsłodszego kota, walnąć się na kanapę włączając telewizor, złapać telefon i odczytać: zaraz będę, wychodzimy do kina skarbie. Tak, właśnie tego chcę za 10 lat.
|
|
 |
|
ufam. płaczę. przebaczam. i to mnie niszczy.
|
|
 |
|
mam takie dni kiedy chcę udać że nie widziałam nadjeżdżającego samochodu z lewej strony. kiedy chcę wcisnąć wszystkim że jest w porządku, a tak naprawdę rozklejam się w pierwszej lepszej chwili kiedy tylko pozostaję sama.
|
|
 |
|
patrzysz w lustro, łzy spływają w ciszy po twoich policzkach. myślisz 'nie daję rady, nie wyrabiam, odpadam'... jak dobrze znasz to uczucie ?
|
|
 |
|
mam nadzieję , że przyjdzie taki dzień w którym z czystym sumieniem będę mogła powiedzieć ,że jesteś dla mnie nikim i żałuje tego jak bardzo mi na tobie zależało
|
|
 |
|
marzyła o tym, żeby pofrunąć, żeby uciec jak najdalej stąd. miała już dosyć problemów i tego przereklamowanego świata.
|
|
 |
|
od tak nie mogę przestać cie lubić w taki czy inny sposób. nie ma dnia żebym o tobie nie myślała. ostatnio zbyt często zdarza się że jesteś moją pierwszą myślą po przebudzeniu i ostatnią przed zaśnięciem. zrozum że nic na to nie poradzę, tak najwyraźniej ma być.
|
|
 |
|
blada twarz w oknie. rozciągnięta koszulka. szerokie spodenki. rozmazany makijaż. łzy w oczach. i brak tej głupiej chęci do życia.
|
|
 |
|
czasami chciałabym nauczyć się być obojętna na błędy, które tak często popełniasz. czasami wolała bym mieć serce z kamienia. niż co dzień czuć w sobie, że nic się nie zmienia.
|
|
 |
|
choćbym miała tu 1000 innych, i tak wybrałabym Ciebie
|
|
|
|