  |
|
Wyszła z domu, siadła na krawężniku po przeciwnej stronie ulicy, zapaliła papierosa. Dlaczego? zapytasz. Bo sobie z tym wszystkim nie radzi. Nie rozumie. Ona sama siebie pyta codziennie 'dlaczego?' || gieenka
|
|
  |
|
Przyjdź, uśmiechnij się, przytul, pocałuj, zostań.
|
|
  |
|
wspomnienia nie znikają jak śnieg.
|
|
  |
|
zniszczyłeś wszystko co między nami było.. a na naprawianie już za późno. ~schooki~
|
|
  |
|
Dziekuje Ci za każdą rozmowe, dziękuje za to, że mi pomagasz i zawsze ze mną jesteś.. dzięki Tobie jeszcze jakoś żyje. po prostu dziękuje za wszystko, przyjacielu. ~schooki~
|
|
  |
|
już nie jestem tą uśmiechniętą dziewczyną co kiedyś, teraz z mojej twarzy da sie wyczytać
smutek a w oczach zobaczyć łzy.. ~schooki~
|
|
  |
|
Bez pukania wszedłeś do mojego serca narobiłeś w nim bałaganu i w dodatku zabrałeś każdy mój uśmiech. ~schooki~
|
|
|
|