 |
|
To właśnie mój wymarzony związek. Nigdy nie chciałam żeby było zbyt łatwo, przecież miały być problemy i rozczarowania i łzy i całe noce spędzane na trudnych rozmowach. Wydawało mi się,że ból w związku jest naturalny, tak samo jak zazdrość czy pocałunek podczas rannego mijania się na schodach. Marzyłam o takim związku. Niezbyt prostym, pełnym niedopowiedzeń i niezrozumiałych gestów. Chciałam tego – śmiechu przez łzy, martwienia się o trzeciej nad ranem podczas gdy Ty zaliczasz gruby melanż, chciałam ciepłych słów schładzanych zimnymi gestami, godzin przerażanych w milczeniu ze wzrokiem uparcie utkwionym w sufit, wyciągania się z dna i rozbierania z emocji. Nie wiedziałam tylko,że to tak cholernie trudne, nie wyobrażałam sobie,że tak łatwo się upada a tak trudno jest powstać. Doświadczyłam przecież tyle bólu,że desperacką miłość klasyfikowałam jako schorzenie najlżejsze. Tak bardzo się myliłam. / nerv
|
|
 |
|
To nie jest łatwe. Codziennie wstawanie i nadzieja na nowy, być może lepszy dzień. Krótka prośba do Boga, by coś zmienił, by nadał sens. Uporanie się z problemami, które nigdy nie mijają. Odwieczna walka ze sobą każdego rana w lustrze. Niechęć na samą myśl o przyszłości. Jest źle. Czuję, że upadłam na dno. Lecz najgorsze jest to, że nie widzę żadnych rąk, które mogłyby ciągnąć mnie ku górze. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Może teraz wszystko się ułoży, w końcu znalazłam osobę, której mimo kilometrów mogę bezgranicznie zaufać.A < 3
|
|
 |
|
`Wiem, moja przeszłość nie jest kolorowa. Ale od kiedy Ciebie poznałem jest inne życie. Kocham Cię, i mimo,że jestem tutaj, i Ciebie nie ma obok, to jesteś w moim sercu, w mojej głowie. I każdego dnia tęsknię jeszcze bardziej. < 3. ` Kocham Cię głupku ; *
|
|
 |
|
Są tajemnice, którymi trudno się podzielić. Są chwile, które zmieniają wszystko.
|
|
 |
|
Choć nic się nie zmieniło, jest zupełnie inaczej.
|
|
 |
|
Chciałabym umieć Ci wszystko wyjaśnić, porozmawiać tak po prostu. Tylko sama nie wiem czego chcę, nie wiem co czuję, co jest dla mnie ważne, z dnia na dzień coraz więcej się dzieję, coraz więcej problemów. Nic nie wiem, nie rozumiem. Trudno jest zrozumieć. -,-
|
|
 |
|
Zbyt dużo o mnie wiesz,żebyśmy mogli być razem, to się nie uda. -,-
|
|
 |
|
I teraz trzeba się zastanowić, trzeba pomyśleć, czy warto.? Czy warto aż tak ryzykować, przecież mogę tym przekreślić wszystko co nas łączyło do tej pory, nie mam pewności jak będzie potem, jak to wszystko się skończy. Wiem jedno, od tj decyzji zależy nasza przyszłość, i to czy przetrwamy w tym razem czy już osobno. Tutaj nie ma miejsca na pomyłki.
|
|
 |
|
A może ja nigdy nie myślałam o Tobie tylko jak o przyjacielu. Może zawsze znaczyłeś dla mnie dużo więcej tylko nie umiałam tego dostrzec.
|
|
|
|