głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aoyagi

Jeżeli nie możesz być szczęśliwy  to przynajmniej możesz być pijany.

adrenalina dodano: 31 sierpnia 2014

Jeżeli nie możesz być szczęśliwy, to przynajmniej możesz być pijany.

mieć panaceum na wszystko  bo to chore.

adrenalina dodano: 31 sierpnia 2014

mieć panaceum na wszystko, bo to chore.

Łza spada z oka  na policzku błyszczy Usta zamknięte  Ty patrzysz i milczysz

adrenalina dodano: 31 sierpnia 2014

Łza spada z oka, na policzku błyszczy Usta zamknięte, Ty patrzysz i milczysz

 Nieważne jak bardzo boli  to uczucia czynią nas ludźmi. Te dobre jak i te złe.

adrenalina dodano: 30 sierpnia 2014

"Nieważne jak bardzo boli, to uczucia czynią nas ludźmi. Te dobre jak i te złe."

 Miłość jest jak morderca. Wcale nie jest ślepa. To kanibal o wyjątkowo ostrym wzroku. Przypomina wiecznie głodnego owada.    A co jada?   zapytałem niespodziewanie dla samego siebie. Uważałem  że ta rozmowa nie ma najmniejszego sensu  tylko moje usta miały na ten temat odmienne zdanie.    Przyjaźń   oświadczył LeBay.   Pożera przyjaźń. Na twoim miejscu  Dennis  przygotowałbym się na najgorsze .

adrenalina dodano: 30 sierpnia 2014

"Miłość jest jak morderca. Wcale nie jest ślepa. To kanibal o wyjątkowo ostrym wzroku. Przypomina wiecznie głodnego owada. - A co jada? - zapytałem niespodziewanie dla samego siebie. Uważałem, że ta rozmowa nie ma najmniejszego sensu; tylko moje usta miały na ten temat odmienne zdanie. - Przyjaźń - oświadczył LeBay. - Pożera przyjaźń. Na twoim miejscu, Dennis, przygotowałbym się na najgorsze".

To  że żyłam nadzieją i wspomnieniami  To  że tyle czasu płakałam  cierpiałam  tęskniłam  że czekałam to była zapłata za jego cierpienie. Tak  ja każdą łzą  każdą nieprzespaną nocą  a przede wszystkim całą swoją miłością zapłaciłam za to  że ktoś kiedyś skrzywdził i jego. To dlatego nie potrafił kochać  nie potrafił trwać przy mnie każdego dnia. To wszystko dlatego  bo jemu też ktoś złamał serce  a później trafiłam się ja   być może za szybko   i nie dał rady odbudować swojego świata z drugą osobą na plecach. Zranił mnie  chociaż ja doskonale wiem  że wcale tego nie chciał. Więc teraz płacę  ja płacę za cudze cierpienie i nie chcę dopuścić aby kiedykolwiek ktokolwiek musiał płacić za moje  rozumiesz?    napisana

napisana dodano: 30 sierpnia 2014

To, że żyłam nadzieją i wspomnieniami; To, że tyle czasu płakałam, cierpiałam, tęskniłam, że czekałam to była zapłata za jego cierpienie. Tak, ja każdą łzą, każdą nieprzespaną nocą, a przede wszystkim całą swoją miłością zapłaciłam za to, że ktoś kiedyś skrzywdził i jego. To dlatego nie potrafił kochać, nie potrafił trwać przy mnie każdego dnia. To wszystko dlatego, bo jemu też ktoś złamał serce, a później trafiłam się ja - być może za szybko - i nie dał rady odbudować swojego świata z drugą osobą na plecach. Zranił mnie, chociaż ja doskonale wiem, że wcale tego nie chciał. Więc teraz płacę, ja płacę za cudze cierpienie i nie chcę dopuścić aby kiedykolwiek ktokolwiek musiał płacić za moje, rozumiesz? / napisana

To smutne  cholernie smutne. Myślimy  że nareszcie znaleźliśmy osobę  przy której nie musimy udawać. Że komuś na nas zależy. Że jesteśmy dla kogoś ważni. Że w czyichś oczach w końcu coś znaczymy. To śmieszne. Śmieszne jak szybko zaczynamy w to wierzyć. Jak szybko zaczynamy ufać. I jak potem cierpimy  bo okazało się  że to jednak znowu była pomyłka. Że pojawił się ktoś nowy i znowu zeszliśmy na dalszy plan. Znowu jesteśmy jedynie cieniami. Tą drugą opcją. Zabawne jest też to  że za każdym razem kończymy sami  że za każdym razem cali zapłakani wracamy do swoich pokoi i po raz kolejny zamykamy się na świat  zamykamy się w sobie i cichutko umieramy  powolutku rozpadając się na coraz mniejsze kawałeczki.

adrenalina dodano: 30 sierpnia 2014

To smutne, cholernie smutne. Myślimy, że nareszcie znaleźliśmy osobę, przy której nie musimy udawać. Że komuś na nas zależy. Że jesteśmy dla kogoś ważni. Że w czyichś oczach w końcu coś znaczymy. To śmieszne. Śmieszne jak szybko zaczynamy w to wierzyć. Jak szybko zaczynamy ufać. I jak potem cierpimy, bo okazało się, że to jednak znowu była pomyłka. Że pojawił się ktoś nowy i znowu zeszliśmy na dalszy plan. Znowu jesteśmy jedynie cieniami. Tą drugą opcją. Zabawne jest też to, że za każdym razem kończymy sami, że za każdym razem cali zapłakani wracamy do swoich pokoi i po raz kolejny zamykamy się na świat, zamykamy się w sobie i cichutko umieramy, powolutku rozpadając się na coraz mniejsze kawałeczki.

 Najbardziej przerażającym dźwiękiem na świecie jest bicie własnego serca. Nikt nie lubi o tym mówić  ale to prawda. Jest to dzika bestia  która w samym środku głębokiego strachu dobija się olbrzymią pięścią do jakichś wewnętrznych drzwi  by ją wypuścić. Nie wiem  czy w ogóle jest możliwe  aby uchwycić moment  w którym rozpoczyna się miłość. Nie jakieś tam zakochanie  ale miłość. Zakochanie jest mimo wszystko tylko rozjątrzeniem siebie  trudną do opanowania  natarczywie natrętną obsesją zajmującą cały czas i całą przestrzeń. Zagnieżdża się wprawdzie w mózgu  ale tak naprawdę wypełnia głównie ciało. Miłość  jeśli w ogóle  pojawia się później. Absorbuje inaczej. Nie jest tylko namiętnością obecnej chwili. Patrzy w przyszłość.

adrenalina dodano: 30 sierpnia 2014

"Najbardziej przerażającym dźwiękiem na świecie jest bicie własnego serca. Nikt nie lubi o tym mówić, ale to prawda. Jest to dzika bestia, która w samym środku głębokiego strachu dobija się olbrzymią pięścią do jakichś wewnętrznych drzwi, by ją wypuścić. Nie wiem, czy w ogóle jest możliwe, aby uchwycić moment, w którym rozpoczyna się miłość. Nie jakieś tam zakochanie, ale miłość. Zakochanie jest mimo wszystko tylko rozjątrzeniem siebie, trudną do opanowania, natarczywie natrętną obsesją zajmującą cały czas i całą przestrzeń. Zagnieżdża się wprawdzie w mózgu, ale tak naprawdę wypełnia głównie ciało. Miłość, jeśli w ogóle, pojawia się później. Absorbuje inaczej. Nie jest tylko namiętnością obecnej chwili. Patrzy w przyszłość."

Czasem mam wrażenie  że to jakaś obsesja. Że ja boję się o nim zapomnieć  ponieważ odnoszę wrażenie  że wtedy umrze kolejna cząstka mnie  że zniknie poczucie  iż spotkało mnie w życiu coś wspaniałego  że kolejny raz oddale się od wspomnień. Nie wiem dlaczego to wszystko tak wygląda  przecież od dawna powinnam umieć sobie radzić z takimi sytuacjami kiedy smutek obiera nade mną kontrolę  ale jednak nadal nie potrafię. Wtedy włącza się we mnie podwójna tęsknota i nijak nie mogę zmusić siebie do niepamiętania  do niekochania. Nie wiem dlaczego to spotkało akurat mnie  dlaczego muszę być taka słaba emocjonalnie  dlaczego nie mogę po prostu odciąć się od przeszłości. To byłoby dużo prostsze niż życie w nieustającym wewnętrznym bólu. Żadna obietnica o lepszym jutrze się nie spełniła  żadne słowa o przemijającej miłości się nie sprawdziły. Ja już nie wiem co dalej powinnam robić.    napisana

napisana dodano: 30 sierpnia 2014

Czasem mam wrażenie, że to jakaś obsesja. Że ja boję się o nim zapomnieć, ponieważ odnoszę wrażenie, że wtedy umrze kolejna cząstka mnie, że zniknie poczucie, iż spotkało mnie w życiu coś wspaniałego, że kolejny raz oddale się od wspomnień. Nie wiem dlaczego to wszystko tak wygląda, przecież od dawna powinnam umieć sobie radzić z takimi sytuacjami kiedy smutek obiera nade mną kontrolę, ale jednak nadal nie potrafię. Wtedy włącza się we mnie podwójna tęsknota i nijak nie mogę zmusić siebie do niepamiętania, do niekochania. Nie wiem dlaczego to spotkało akurat mnie, dlaczego muszę być taka słaba emocjonalnie, dlaczego nie mogę po prostu odciąć się od przeszłości. To byłoby dużo prostsze niż życie w nieustającym wewnętrznym bólu. Żadna obietnica o lepszym jutrze się nie spełniła, żadne słowa o przemijającej miłości się nie sprawdziły. Ja już nie wiem co dalej powinnam robić. / napisana

 Przyrzekli sobie cierpliwość w chwilach  gdy łatwo o utratę cierpliwości  szczerość    gdy łatwo o kłamstwo  i wyrazili świadomość faktu  że tylko upływ czasu może  dowieść prawdziwego oddania.

adrenalina dodano: 30 sierpnia 2014

"Przyrzekli sobie cierpliwość w chwilach, gdy łatwo o utratę cierpliwości, szczerość, gdy łatwo o kłamstwo, i wyrazili świadomość faktu, że tylko upływ czasu może dowieść prawdziwego oddania."

Ta sama historia  różne wersje i wszystkie są prawdziwe.  Widzicie  była to kobieta...  tak zmienna  tak okrutna i nieposkromiona jak morze.  Nigdy nie przestał jej kochać.  Ból  który mu zadawała był zbyt wielki  żeby mógł z nim żyć.  Ale nie wystarczający  żeby umarł.

adrenalina dodano: 30 sierpnia 2014

Ta sama historia, różne wersje i wszystkie są prawdziwe. Widzicie, była to kobieta... tak zmienna, tak okrutna i nieposkromiona jak morze. Nigdy nie przestał jej kochać. Ból, który mu zadawała był zbyt wielki, żeby mógł z nim żyć. Ale nie wystarczający, żeby umarł.

  Odkryłem straszną rzecz: czasami nie ma żadnej różnicy między ocaleniem i potępieniem.

adrenalina dodano: 30 sierpnia 2014

,,Odkryłem straszną rzecz: czasami nie ma żadnej różnicy między ocaleniem i potępieniem."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć