głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika anusia96k

życie może być piękne  a zaznajemy tyle ran  przez swoją głupotę.

princescolors dodano: 2 listopada 2014

życie może być piękne, a zaznajemy tyle ran, przez swoją głupotę.

trwaj  nawet gdy życie kopie cię w dupę.

princescolors dodano: 2 listopada 2014

trwaj, nawet gdy życie kopie cię w dupę.

tylko Ty byłeś kimś więcej w moich oczach.

princescolors dodano: 2 listopada 2014

tylko Ty byłeś kimś więcej w moich oczach.

myślałam  że mojego życia nie zmienią pewne sytuację i osoby  które są nic nie warte..myliłam się.

princescolors dodano: 2 listopada 2014

myślałam, że mojego życia nie zmienią pewne sytuację i osoby, które są nic nie warte..myliłam się.

straszyli porodem  okropnym bólem i w ogóle  a tu tymczasem nic ją nie bolało  zero. nic. przeżyła kiedyś kolki nerkowe   więc poród ją w ogóle nie bolał ! dziwne  bo kiedy już Mała pchała się na świat  jej mama miała jeszcze ochotę zejść z łóżka i się przejść na spacer   zabawne. ale to prawda. tak było.    n e

nieobliczana_egoistka dodano: 1 listopada 2014

straszyli porodem, okropnym bólem i w ogóle, a tu tymczasem nic ją nie bolało, zero. nic. przeżyła kiedyś kolki nerkowe - więc poród ją w ogóle nie bolał ! dziwne, bo kiedy już Mała pchała się na świat, jej mama miała jeszcze ochotę zejść z łóżka i się przejść na spacer - zabawne. ale to prawda. tak było. // n_e

dokładnie 23 października o 22.30 na świecie pojawiła się nasza Oleńka. Mała kruszynka z burzą czarnych włosków na głowie  od samego początku rozkochała w sobie tatusia i mamusię  a cały personel szpitala tylko nią potrafił się tak zachwycać  że nie chcieli nas wypuścić do domu przez kolejne siedem dni  ale w końcu się udało i od 3ch dni tutaj jesteśmy   niestety bez tatusia  za którym teraz obie strasznie tęsknimy :     n e

nieobliczana_egoistka dodano: 1 listopada 2014

dokładnie 23 października o 22.30 na świecie pojawiła się nasza Oleńka. Mała kruszynka z burzą czarnych włosków na głowie, od samego początku rozkochała w sobie tatusia i mamusię, a cały personel szpitala tylko nią potrafił się tak zachwycać, że nie chcieli nas wypuścić do domu przez kolejne siedem dni, ale w końcu się udało i od 3ch dni tutaj jesteśmy - niestety bez tatusia, za którym teraz obie strasznie tęsknimy :( // n_e

mamy już za sobą pierwsze wspólne chwile  pierwsze całusy  przytulenia  karmienia  płacze i uśmiechy przez sen. Maleństwo moje jest najsłodsze na świecie! ♥

nieobliczana_egoistka dodano: 1 listopada 2014

mamy już za sobą pierwsze wspólne chwile, pierwsze całusy, przytulenia, karmienia, płacze i uśmiechy przez sen. Maleństwo moje jest najsłodsze na świecie! ♥

największy cud naszej miłości jest z Nami ♥ w końcu! Oleńka ♥

nieobliczana_egoistka dodano: 1 listopada 2014

największy cud naszej miłości jest z Nami ♥ w końcu! Oleńka ♥

Chwile kiedy wino działa jak melisa  a papieros smakuje jak powietrze po deszczu...

relentless dodano: 1 listopada 2014

Chwile kiedy wino działa jak melisa, a papieros smakuje jak powietrze po deszczu...

Nie znosisz tego miejsca  bo właśnie tam wszystko się skończyło. Wraz z Jej zimnym ciałem pochowałaś wiarę w siebie i sens życia. Co jakiś czas przychodzisz  zapalasz znicz  który jest symbolem pamięci i odchodzisz  bo tak bardzo boisz się narastających wspomnień. I choć wiesz  że one nie przeminą  uciekasz. Pamiętasz Jej ostatnie słowa  ten moment  kiedy resztkami sił chwyciła twoją dłoń i wyszeptała  że dasz sobie radę? I kiedy patrzyłaś jak zamyka swoje piękne oczy. I ta chwila  gdy ktoś gdzieś z tyłu powiedział  że to już koniec. Nie uwierzyłaś  nie potrafiłaś. Później nadszedł czas pożegnania. Nie wiedziałaś co powiedzieć. Jak odpowiednio ubrać słowa  by uchwycić w nich wszystkie uczucia wobec własnej mamy? Czy możliwym jest pożegnać się raz na zawsze? Czy zwykłe  kocham  to nie będzie za mało?   yezoo

yezoo dodano: 31 października 2014

Nie znosisz tego miejsca, bo właśnie tam wszystko się skończyło. Wraz z Jej zimnym ciałem pochowałaś wiarę w siebie i sens życia. Co jakiś czas przychodzisz, zapalasz znicz, który jest symbolem pamięci i odchodzisz, bo tak bardzo boisz się narastających wspomnień. I choć wiesz, że one nie przeminą, uciekasz. Pamiętasz Jej ostatnie słowa, ten moment, kiedy resztkami sił chwyciła twoją dłoń i wyszeptała, że dasz sobie radę? I kiedy patrzyłaś jak zamyka swoje piękne oczy. I ta chwila, gdy ktoś gdzieś z tyłu powiedział, że to już koniec. Nie uwierzyłaś, nie potrafiłaś. Później nadszedł czas pożegnania. Nie wiedziałaś co powiedzieć. Jak odpowiednio ubrać słowa, by uchwycić w nich wszystkie uczucia wobec własnej mamy? Czy możliwym jest pożegnać się raz na zawsze? Czy zwykłe "kocham" to nie będzie za mało? [ yezoo ]

Możesz pękać jak szyba kiedy się pojawia rysa..

relentless dodano: 29 października 2014

Możesz pękać jak szyba kiedy się pojawia rysa..

 Psycholog podczas wykładu na temat zarządzania stresem przeszedł się po sali. Gdy podniósł szklankę z wodą  wszyscy pomyśleli że zaraz zada pytanie  czy szklanka jest w połowie pusta czy pełna . Zamiast tego  z uśmiechem na ustach  zapytał  ile waży ta szklanka? . Odpowiedzi były różne  od 200 g do 0 5 kg Psycholog odpowiedział:  Nie jest istotne ile waży ta szklanka. Zależy ile czasu będę ją trzymał. Jeśli potrzymam ją minutę to nie problem. Gdy potrzymam ją godzinę  będzie mnie boleć ręka. Gdy potrzymam ją cały dzień  moja ręka straci czucie i będzie sparaliżowana. W każdym przypadku szklanka waży tyle samo  jednak im dłużej ją trzymam tym cięższa się staje. Kontynuował:  Zmartwienia i stres w naszym życiu są jak ta szklanka z wodą. Jeśli o nich myślisz przez chwilę nic się nie dzieje. Jeśli o nich myślisz dłużej  zaczynają boleć. Jeśli myślisz o nich cały dzień  czujesz się sparaliżowany i niezdolny do zrobienia czegokolwiek. Pamiętaj by odłożyć szklankę

chokoreeto dodano: 29 października 2014

"Psycholog podczas wykładu na temat zarządzania stresem przeszedł się po sali. Gdy podniósł szklankę z wodą, wszyscy pomyśleli że zaraz zada pytanie "czy szklanka jest w połowie pusta czy pełna". Zamiast tego, z uśmiechem na ustach, zapytał "ile waży ta szklanka?". Odpowiedzi były różne, od 200 g do 0,5 kg Psycholog odpowiedział: "Nie jest istotne ile waży ta szklanka. Zależy ile czasu będę ją trzymał. Jeśli potrzymam ją minutę to nie problem. Gdy potrzymam ją godzinę, będzie mnie boleć ręka. Gdy potrzymam ją cały dzień, moja ręka straci czucie i będzie sparaliżowana. W każdym przypadku szklanka waży tyle samo, jednak im dłużej ją trzymam tym cięższa się staje. Kontynuował: "Zmartwienia i stres w naszym życiu są jak ta szklanka z wodą. Jeśli o nich myślisz przez chwilę nic się nie dzieje. Jeśli o nich myślisz dłużej, zaczynają boleć. Jeśli myślisz o nich cały dzień, czujesz się sparaliżowany i niezdolny do zrobienia czegokolwiek. Pamiętaj by odłożyć szklankę"

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć