 |
|
cel w życiu? zbudować piękną, drewnianą ławkę i doczekać starości , usiąść na niej i powiedzieć.
: `wszystko co zrobiłam w życiu zrobiłam najlepiej jak potrafiłam.`
|
|
 |
|
Im więcej się wie, tym częściej się milczy.
|
|
 |
|
To,że ludzie się czasem ze sobą nie dogadują,
nie oznacza, że im na sobie nie zależy .
|
|
 |
|
Zakochani nie liczą czasu. Do czasu /
|
|
 |
|
Jutro krąg. A Ciebie nie będzie. Jedziesz z siostrą na Broszki. Miłej zabawy życzę. Ja postaram się nie upić, bo nie będzie miał kto ze mną być. Nie będzie miał mnie kto pilnować. Ale dam radę. Nie bój się. Wszystko będzie ok.
|
|
 |
|
Od czasu tej feralnej imprezy niebo, co noc pokrywają setki ciemnych chmur. Nie widzę swojej gwiazdy. Nie mam gdzie szukać nadziei. Widok rozgwieżdżonego nieba mnie uspokajał, wyciszał. Nie musiałam wtedy o niczym myśleć. Byłam tylko ja, gwiazdy i słuchawki w uszach. Żadne smutki nie istniały. Teraz tego nie ma. Nie widzę gwiazd. Niebo jest ciągle zachmurzone. A mi nadziei brak.
|
|
 |
|
Pogoda tym razem była po mojej stronie. Zaczęło padać dopiero gdy sobie pojechałeś. Było miło. Normalne spotkanie przyjaciela z przyjaciółką. A jednak... . Hmm. Nie wiem. Tylko przyjaźń? Totalny mętlik w głowie. Nie mam pojęcia jak jest.
|
|
 |
|
Gdybyś tylko mogła zobaczyć jak niebieskie potrafią być jego oczy gdy mówi, że mnie kocha .
|
|
 |
|
Pieprzony przypadek, niszczący życie !
|
|
 |
|
Gdy mówię "Twoje szczęście ważniejsze od mojego"
chcę dla Ciebie jak najlepiej, ale żal i tęsknota wciąż pozostają..
Gdy mówię "Zrobisz co zechcesz, gdzie zechcesz i z kim zechcesz"
nawet jeśli jest nim ktoś, kogo nie znoszę, chcę spełnienia Twoich marzeń, ale boli, że nie mogę być ich częścią..
Gdy mówię "Przepraszam za wszystko"
za to jak mocno Cię kocham, że nie mogę przestać, że śnię każdej nocy, nie czuję skruchy, lecz wiem, że na to zasługujesz..
Gdy mówię "Odejdę na zawsze"
nie chce odchodzić, chcę jedynie usłyszeć Twoje.. "Zostań .
|
|
 |
|
Powinnam zapomnieć wszystko, co wtedy widziałam, słyszałam, czułam .Wpadłam w to cholerne gówno po uszy.Tak skarbie, mówię o tej naszej pseudo-miłości, udawanej przyjaźni i tym całym syfie .
|
|
 |
|
"...to bylo jak jazda limuzyną, a ja lubie jezdzic porysowanymi samochodami z facetami, ktorzy mają kwas solny w żyłach zamiast krwi..."
|
|
|
|