 |
|
Pójdźmy gdziekolwiek, gdzieś razem. Rozmawiajmy długo i dużo, i o wszystkim, i szczerze, i złap mnie za rękę pomiędzy zdaniami. Ściśnij mocno moją dłoń i uśmiechnij się lekko, a ja uznam, że tak właśnie powinno być. Nie uciekajmy, jeśli zacznie padać. Nauczmy się kochać listopad. Pójdźmy jeszcze na długi spacer i później możemy iść do Ciebie. Zróbmy malinową herbatę i usiądźmy przy kominku na ciepłym kocu. Jeśli nie masz kominka, to wyobrazimy go sobie, to żaden problem. Nie całuj mnie. Jeszcze nie. Będę czuła się bezpiecznie i oprę się o Ciebie. Zasnę, wtedy pozwól mi po prostu spać na swoich kolanach. Możesz pocałować mnie w czoło i pogłaskać po plecach. Uśmiechnij się, jeśli zacznę cicho chrapać. I zacznij mnie kochać.
|
|
 |
|
Tylko pomyśleć to łza się kręci w oku
że przybywa nam lat w każdym nowym roku
I PYTAM JEŚLI NA WOLNOŚCI JEST TYLU SKURWIELI
TO DLACZEGO NAJDROŻSZEGO PRZYJACIELA MI ZAKMNĘLI !
|
|
 |
|
Z fartem idź bo droga prosta, Obawy odstaw, niepowodzenia zostaw
|
|
 |
|
każdego dnia walczę o swoje szczęście. wstaję rano, i nawet jeśli nie mam ochoty - wmuszam w siebie uśmiech, który po chwili staje się szczery. trzymam przy sobie z całych sił ludzi, których kocham, nie pozwalając im odejść. przebijam się przez fałsz, nienawiść, i całe to gówno panujące wokół, próbując złapać choć gram prawdziwości, i szczerości,która w życiu tak bardzo potrzebna jest, by funkcjonować. walczę - i nie dam odebrać sobie tego, co już osiągnęłam, nigdy.
|
|
 |
|
Straciłeś dla mnie tyle czasu, że poczułam się ważna.
|
|
 |
|
Rozłąka jest dla miłości tym, czym wiatr dla ognia - małą gasi a wielką roznieca.
|
|
 |
|
Szacunek oddaj ludziom, którzy są przy Tobie zawsze, Możesz na nich liczyć, patrząc w oczy mówią prawdę, Nie tolerują kłamstw, więc pierdolą czy masz kasę, Po prostu są przy Tobie! możesz liczyć na ich wsparcie!
|
|
 |
|
Za młodzi, by umierać, za starzy, by się zmieniać
|
|
 |
|
Jestem z tych których życie czasem jest popierdolone. Bij pionę jak masz takie samo, lub rozumiesz moje.
|
|
 |
|
" Ty salutuj przed tym co dobre i mądre, nie przed księdzem, a przed krzyżem, popatrz przytomnie, Ty salutuj przed orłem, nie przed tym rządem, kogo nie wybierzesz będzie pluł Ci w mordę"
|
|
 |
|
i nie liż nigdy dupy tym, co mają cię za zero,
pokaż charakter i bądź szczery, obłudę pierdol,
to mój przepis na życie, przez to nieliczni są ze mną
|
|
 |
|
pamiętaj słowa matki - życie to wojna, miłość to syf a ludzie to kurwy .
|
|
|
|