 |
|
Wczorajsza noc była moją własną, osobistą tragedią.
Taką, po której ciężko się pozbierać,
ale trzeba, bo nie jesteśmy w stanie zmienić biegu rzeczy.
|
|
 |
|
Jaka ciężka jest walka,
kiedy nie wierzymy w jej sens i powodzenie.
Jak ciężko wtedy znaleźć w sobie siły aby brnąć w to dalej.
Aby nie poddać się.
I nie utopić w swojej żałosności.
|
|
 |
|
Będzie dobrze.
Wszystko w swoim czasie.
|
|
 |
|
Jesteś tylko małym robaczkiem nie radzącym sobie ze swoim śmiesznym światem.
|
|
 |
|
Mam już dość powtarzania sobie,
że będzie dobrze.
Najchętniej zostawiłabym to wszystko i wyjechała.
Zaczęła od nowa.
Albo nie zaczynała wcale.
|
|
 |
|
Boję się, tak strasznie się boję.
|
|
 |
|
A przecież miało być lepiej.
Miało się poprawić.
To co miało być lekarstwem,
stało się trucizną.
|
|
 |
|
Nikt nie wierzy.
Czuję się jak kłamca.
Czy siebie też okłamuję?
|
|
 |
|
Któregoś dnia będę bardziej zdectydowana.
Będę wiedzieć czego chcę.
Ale jeszcze nie dziś.
Musisz mi wybaczyć i poczekać,
albo po prostu dać sobie spokój.
Nic nie dzieje się z dnia na dzień.
|
|
 |
|
przestań pierdolić głupoty , po prostu ją pocałuj .
|
|
 |
|
tylko on wie co robię gdy jestem zła. tylko on wie co mówię
na dobranoc i na dzień dobry. tylko on zna mowę mojego ciała.
on wie co powiem gdy poczuję radość. on wie kiedy jestem smutna.
on wie co myślę o dwulicowości. on wie jak lubię spać. wie jak porusza się
moje ciało we śnie. wie jak oddycham. wie jak mówię 'kocham Cię'.
wie jak odreagowuje. wie jak się denerwuje. wie jak uczę się na błędach.
wie jak rozumieć moje gesty. wie jak czytać z moich ust. wie jak kochać,
bym zawsze to czuła. wie kiedy czuję się bezpieczna
i kiedy odczuwam strach. wie, bo ma moje serce.
on - miłość mojego życia.
|
|
 |
|
A pocieszać go umiałam tylko ja.
|
|
|
|