  |
|
` za 6 dni wyjeżdżam. Do Zakopanego jeżdżę co roku od ukończenia chyba jedenastego roku życia. Zwyczajnie znudziło mi się to miejsce, a szczególnie odtrąca mnie fakt, że to są góry. Nigdy nie lubiłam zimy, śniegu i świąt. Jestem zmuszana do ich obchodzenia, można tak powiedzieć z racji, iż żadne święta dla mnie nie istnieją co łączy się z moją niewiarą w kogokolwiek na jakiejkolwiek górze i jakimkolwiek niebie. Na chwilę obecną mimo, że nie czuję świąt to jednak cieszę się, że za te sześć dni będę oddzielona pięćset trzydziestoma kilometrami od tego całego horroru jakim jest bezradność. Mam nadzieję, że właśnie na tym łóżku na którym siedzę na ten moment, zostawię moje okruszki po sercu, okruszki nadziei, hektolitry łez i cały mózg, przez którego myślę o tym wszystkim. A moim najlepszym prezentem pod choinkę byłby powrót do domu bez problemów, z nowym życiem. / abstractiions.
|
|
  |
|
` dziś okłamałeś mnie po raz ostatni. Złamałeś mi ostatni skrawek tego czegoś, co jeszcze pozostało po niegdyś pięknie bijącym sercu. Nie chcę już Cię więcej widzieć i nie chcę dłużej myśleć o naszej przeszłości. Tak, dobrze przeczytałeś PRZESZŁOŚCI. Cały Ty to jedna wielka przeszłość. Już nigdy więcej nie dam się nabrać na te pierdolone kłamstwa. / abstractiions.
|
|
 |
|
szkoła, dom, szkoła, dom - ta pieprzona rutyna -.-
|
|
 |
|
Dziwne uczucie - kiedyś przyjaciel dziś prawie obca osoba :(
|
|
 |
|
Nie zależy mi na tym wszystkim co do tej pory zdobyłam sama, tylko na odrobinie szczęścia w miłości, które ostatnio zbyt często mnie omija./siwaa17
|
|
 |
|
Co to kurwa miało być? Mamy Cię? czy jakieś inne reality show czy komedia? nie ten adres ;p
|
|
  |
|
" Znaleziony przez ojca na fotelu w którym wyglądał jakby w trakcie zabiegu akupunktury.."
|
|
  |
|
` hektolitry łez, tony złych uczuć, od groma smutku, lekko dostrzegalna nadzieja i ta cholerna miłość do nieodpowiedniej osoby, która pojawiając się - zostawiła nieodwracalny ślad na sercu. / abstractiions.
|
|
  |
|
` nie róbmy tego. Nie urywajmy wspólnego kontaktu tylko dlatego, że obydwoje nie radzimy sobie z uczuciem jakim darzymy siebie wzajemnie. / abstractiions.
|
|
  |
|
` mam ogromną potrzebę poradzenia sobie z tym sama. Chcę wyleczyć się z tej miłości, ale wiem że i tak nie dam rady. Próbuję szczerze kochać innego, ale nie potrafię. Ciągle w głowie i sercu siedzi facet, któremu trzy lata temu spojrzałam w oczy po raz pierwszy, a dziś mam chęć patrzeć w nie do końca życia. / abstractiions.
|
|
  |
|
` zabij mnie z nienawiści, a ja i tak umierając, będę kreśliła Twoje imię na ustach. / abstractiions.
|
|
|
|