 |
|
I niby nie pokazuję tego na co dzień, zachowuję się tak jak postrzegają mnie ludzie na co dzień. Niezbyt wesoła nastolatka, rzadko mająca coś do powiedzenia, raczej przepadająca za cisza i spokojem, ale nikt nie wie jaka byłam przed poznaniem go. Nie potrafię uwierzyć, że jedna osoba, a raczej brak jej potrafi tak bardzo wpłynąć na czyjeś życie.
|
|
 |
|
-wkurwiasz mnie, zaraz ci przypierdole -ja się z kurwami nie mam zamiaru bić, bo są przecież za łatwe
|
|
 |
|
fragmenty chwil z wyobraźnią przesiąkniętą złudnymi nadziejami, oddech gubiony gdzieś w tle wczorajszego dnia, i ból przeszywający na wskroś każdy sześcienny milimetr ciała, ten morderczy ból pękającego serca, wiesz.. to wszystko traci sens. / endoftime.
|
|
 |
|
takie tam wkurwienie trzeciego stopnia .
|
|
 |
|
całujesz mnie, robisz to nawet fajnie.
|
|
 |
|
Pierwsze płatki śniegu witam nikotynowym dymem. Na płucach zaległa mi miłość do Ciebie, już nawet nie staram się jej pozbyć. Zaprzątasz mi myśli. Jesteś w każdym moim ruchu, każdym oddechu, niczym mały pasożyt, który wyniszcza mnie od środka. Przepraszam. Za to, co powiedziałem, pomyślałem, zrobiłem. Zraniłem Cię, bo Cię pokochałem. Tu tkwi defekt mojego istnienia. Wraz z tą zimą, która formułuje się za oknem - poddaję się. Wybacz. / pierdol.sie.kocie
|
|
 |
|
sorry. na złamasów nie mam czasu . :D / net .
|
|
 |
|
Ostra impreza. Opary alkoholu, dym nikotynowy i ona. Wyzywająco ubrana z kusząco rozmazaną szminką. Kołysała biodrami wylewając resztki wódki z butelki. Uwodzicielska i pewna siebie. Wystarczyło jednak na chwilę się zatrzymać aby dostrzec w jej niebieskich oczach małą, przestraszoną dziewczynkę, która pogubiła się we własnym świecie . / net .
|
|
 |
|
Pamiętasz to jeszcze ? Jak przy pierwszych spotkaniach przechodziły nam dreszcze ? Gdzie minuta trwała wieki , a sekunda całe lata ? / net .
|
|
|
|