 |
|
Czuły. Taki właśnie był. Mimo szczerości, bezczelności i niewyparzonego języka, był tak cholernie czuły.
|
|
 |
|
To nie takie jednak proste spojrzeć, gdy się spojrzeniem dotyka bólu.
|
|
 |
|
Uczyń mnie lepszy człowiekiem. Spraw, bym nie raniła. Pokaż jak mam kochać bez zadawania bólu. Prowadź mnie w gęstej i ciemnej nocy, podczas potężnej burzy. Nie puszczaj mej dłoni nawet w piękny i pogodny dzień, bo to wtedy jestem najbardziej narażona na porażkę, bo nie skupiam się tak bardzo na zagrożeniach. Bądź przy mnie w dzień i w nocy. Nie pokazuj mi, że się boisz, abym i ja nie zaczęła się bać za nas oboje. Bądź przy mnie. Wyciągnij mnie z dołka, a gdy będę już na szczycie, odwdzięczę Ci się za wszystko.
|
|
 |
|
Zawsze polegałam na innych. Szukałam pomocy u przyjaciół. Pragnęłam ich obecności 24 godziny na dobę, nie zważając na ich potrzeby. Przez to stałam się niewyobrażalnie głupią egoistką, która była zapatrzona tylko w swoje problemy, a innych miała w dupie. Pomagała, ale nie dawała z siebie wszystkiego. Radziła, ale na odwal. Była, ale tylko ciałem. Na moje szczęście oraz szczęście moich przyjaciół i bliskich zmieniłam się. Nie jestem już tą samą osobą co kiedyś. Dziś ważniejsze są dla mnie problemy bliskich niż własne.
|
|
 |
|
Pozwól mi przełamać lód w Twoim sercu.
|
|
 |
|
Tęsknota wypala w sercu człowieka niesamowicie bolesne piętno.
|
|
 |
|
Dlaczego wszystko jest takie skomplikowane?
|
|
 |
|
Nigdy nie myślałam, że koniec nastąpi tak szybko. Że w ogóle nastąpi.
|
|
 |
|
Zniszczyłam wszystko. Straciłam osoby, które tak kocham. Zraniłam dosłownie wszystkich moich przyjaciół. Czy mogę być gorszą i podlejszą osobą?
|
|
 |
|
Powiedz mi co mam robić, bo już nie potrafię sobie poradzić bez Ciebie.
|
|
|
|