głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika amadteaparty

  Wychodzisz gdzieś skarbie?    Tak mamo  idę na spacer.    To powiedz temu spacerowi  żeby przed 22 odprowadził Cię do domu.

zapachmamby dodano: 27 maja 2011

- Wychodzisz gdzieś skarbie? - Tak mamo, idę na spacer. - To powiedz temu spacerowi, żeby przed 22 odprowadził Cię do domu.
Autor cytatu: niierealna

  przynieście miske !   a co   okresu dostałeś ?   dulcemalwa

zapachmamby dodano: 27 maja 2011

- przynieście miske ! - a co , okresu dostałeś ? / dulcemalwa

Czy to na prawdę takie kretyńskie  kiedy z zadzrości zabroni się lasce  która podobno zakochała się w moim chłopaku z nim rozmawiać? Przecież lepiej zapobiegać  niż płakać  bo mnie dla niej zostawił...

loveandpeace dodano: 27 maja 2011

Czy to na prawdę takie kretyńskie, kiedy z zadzrości zabroni się lasce, która podobno zakochała się w moim chłopaku z nim rozmawiać? Przecież lepiej zapobiegać, niż płakać, bo mnie dla niej zostawił...

Szła parkową dróżką  z Grubsonem w uszach. Dookoła nie było nikogo. W pewnym momencie  ktoś złapał ją od tyłu. Wystraszyła się  więc cisnęła pięścią w szczupły brzuch. Odwróciła się. Zobaczyła swojego ukochanego. Podniósł się  trzymając za brzuch  przytulił ją i szepną do ucha „Teraz jestem pewny  że mój skarb jest bezpieczny  gdy nie mogę Cię ochronić”.   loveandpeace

loveandpeace dodano: 27 maja 2011

Szła parkową dróżką, z Grubsonem w uszach. Dookoła nie było nikogo. W pewnym momencie, ktoś złapał ją od tyłu. Wystraszyła się, więc cisnęła pięścią w szczupły brzuch. Odwróciła się. Zobaczyła swojego ukochanego. Podniósł się, trzymając za brzuch, przytulił ją i szepną do ucha „Teraz jestem pewny, że mój skarb jest bezpieczny, gdy nie mogę Cię ochronić”. / loveandpeace

Ten dzień zapamiętał do końca życia. Jechał do niej z bukietem kwiatów i pięknym prezentem  aby uczcić ich pierwszą rocznicę. Jechał myśląc o niej  jaka jest wspaniała  piękna  inteligentna. Jakie życie byłoby monotonne  smutne bez niej.  Nie wyobrażał sobie życia bez tej miłości. Przechodził na pasach koło jej domu. Nagle pisk opon  krzyk. Zamieszanie. Dźwięk karetki. Wybiegła z domu. Spojrzała na jezdnię. Przetarła oczy.  Zaczęła się śmiać. Nie wierzyła w to  co widzi. Zobaczyła go leżącego  z krwawiącą głową. Lekarze zabrali go do szpitala. Pojechała za nimi ze swoją mamą. Z Sali operacyjnej wyszedł lekarz. Diagnoza była krótka. Zgon. W jednej chwili załamał się jej świat. Za chwilę wybiegł inny lekarz.    Żyje ! Żyje ! – krzyczał.   	Okazało się  że uszkodziły się nerki. Potrzeby przeszczep. Zrobiła badania  ta sama grupa krwi. Bez zastanawiania się oddała swoją nerkę. Przeszczep udany. Nerka się przyjęła.  Przeżył. Teraz łączyła ich nie tylko wielka miłość  loveandpeace

loveandpeace dodano: 27 maja 2011

Ten dzień zapamiętał do końca życia. Jechał do niej z bukietem kwiatów i pięknym prezentem, aby uczcić ich pierwszą rocznicę. Jechał myśląc o niej, jaka jest wspaniała, piękna, inteligentna. Jakie życie byłoby monotonne, smutne bez niej. Nie wyobrażał sobie życia bez tej miłości. Przechodził na pasach koło jej domu. Nagle pisk opon, krzyk. Zamieszanie. Dźwięk karetki. Wybiegła z domu. Spojrzała na jezdnię. Przetarła oczy. Zaczęła się śmiać. Nie wierzyła w to, co widzi. Zobaczyła go leżącego, z krwawiącą głową. Lekarze zabrali go do szpitala. Pojechała za nimi ze swoją mamą. Z Sali operacyjnej wyszedł lekarz. Diagnoza była krótka. Zgon. W jednej chwili załamał się jej świat. Za chwilę wybiegł inny lekarz. -Żyje ! Żyje ! – krzyczał. Okazało się, że uszkodziły się nerki. Potrzeby przeszczep. Zrobiła badania- ta sama grupa krwi. Bez zastanawiania się oddała swoją nerkę. Przeszczep udany. Nerka się przyjęła. Przeżył. Teraz łączyła ich nie tylko wielka miłość/ loveandpeace

Żyła samotnie. Nie miała przyjaciół  tylko matkę. Każdy dzień ją przytłaczał. Nie umiała odnaleźć się w świecie. Mimo wszystko nigdy tego po sobie nie dawała poznać. Miała dobre oceny  uśmiechała się  chodziła na imprezy.   	Pewnego dnia zakochała się. Znalazła cel życia. Żyła po to  aby kochać. Miłość stawała się coraz większa. W końcu zdecydowała się wyznać mu  co do niego czuje.   Sorry  mała. Mam dziewczynę.  dopowiedział.  Znów stała się niepotrzebna  niechciana  niekochana. Nie wytrzymała. Poszła do apteki  kupiła 3 opakowania środków przeciwbólowych mówiąc farmaceutce:   Dla babci. Jest chora.  	Usiadła przed lustrem. Wzięła szminkę i narysowała serce  z jego imieniem w środku.   Każda tabletka na ukojenie ran.  Powiedziała sama do siebie i wzięła garść prochów.  	Nie obudziła się. Zasnęła w świecie wiecznego szczęścia. A on? Do tej pory nie radzi sobie z wyrzutami sumienia .   loveandpeace

loveandpeace dodano: 27 maja 2011

Żyła samotnie. Nie miała przyjaciół, tylko matkę. Każdy dzień ją przytłaczał. Nie umiała odnaleźć się w świecie. Mimo wszystko nigdy tego po sobie nie dawała poznać. Miała dobre oceny, uśmiechała się, chodziła na imprezy. Pewnego dnia zakochała się. Znalazła cel życia. Żyła po to, aby kochać. Miłość stawała się coraz większa. W końcu zdecydowała się wyznać mu, co do niego czuje. -Sorry, mała. Mam dziewczynę.- dopowiedział. Znów stała się niepotrzebna, niechciana, niekochana. Nie wytrzymała. Poszła do apteki, kupiła 3 opakowania środków przeciwbólowych mówiąc farmaceutce: -Dla babci. Jest chora. Usiadła przed lustrem. Wzięła szminkę i narysowała serce, z jego imieniem w środku. -Każda tabletka na ukojenie ran.- Powiedziała sama do siebie i wzięła garść prochów. Nie obudziła się. Zasnęła w świecie wiecznego szczęścia. A on? Do tej pory nie radzi sobie z wyrzutami sumienia,. / loveandpeace

rano mama ledwo zwlekła mnie z łóżka . mocna kawa i tak nie postawiła mnie na nogi . w potarganym koku   starych getrach   wełnianych skarpetach z dziurą na pięcie   za dużym swetrze łaziłam po domu próbując znaleźć sobie jakieś pożyteczne zajęcie . gdziekolwiek siadałam i cokolwiek robiłam   przypominała mi się ostra wymiana zdań we wiadomościach z poprzedniej nocy . nienawidziłam tych sprzeczek o głupoty . w spokoju bym zasnęła i nie musiała patrzeć na te przekrwione oczy i wory pod nimi . chodziłam zupełnie apatyczna pozorując sprzątanie . usłyszałam dźwięk wiadomości i dopadłam do telefonu o mały włos się nie zabijając . :   kochanie   jak humor ? .   jezu   w końcu napisał . szczerze odpisałam   że mogłoby być lepiej i wróciłam włóczenia się po mieszkaniu . wkurwił mnie dzwonek do drzwi   nie chciałam nikogo widzieć w tym stanie . otworzyłam a za nimi stał on . z niepewnym uśmiechem trzymał w ręce słoik nutelli i paczkę lajkoników pytając :   to co skarbie   poprawimy go sobie ? .

zapachmamby dodano: 27 maja 2011

rano mama ledwo zwlekła mnie z łóżka . mocna kawa i tak nie postawiła mnie na nogi . w potarganym koku , starych getrach , wełnianych skarpetach z dziurą na pięcie , za dużym swetrze łaziłam po domu próbując znaleźć sobie jakieś pożyteczne zajęcie . gdziekolwiek siadałam i cokolwiek robiłam , przypominała mi się ostra wymiana zdań we wiadomościach z poprzedniej nocy . nienawidziłam tych sprzeczek o głupoty . w spokoju bym zasnęła i nie musiała patrzeć na te przekrwione oczy i wory pod nimi . chodziłam zupełnie apatyczna pozorując sprzątanie . usłyszałam dźwięk wiadomości i dopadłam do telefonu o mały włos się nie zabijając . : - kochanie , jak humor ? . - jezu , w końcu napisał . szczerze odpisałam , że mogłoby być lepiej i wróciłam włóczenia się po mieszkaniu . wkurwił mnie dzwonek do drzwi , nie chciałam nikogo widzieć w tym stanie . otworzyłam a za nimi stał on . z niepewnym uśmiechem trzymał w ręce słoik nutelli i paczkę lajkoników pytając : - to co skarbie , poprawimy go sobie ? .
Autor cytatu: ransiak

twoja przerwa miedzy zebami doskonale pasuje do mojego braku zebow  D     zapachmamby

zapachmamby dodano: 27 maja 2011

twoja przerwa miedzy zebami doskonale pasuje do mojego braku zebow ;D // zapachmamby

' noo  gadałyśmy w sklepie wiesz sialala  wsium  bzium. Ale jebało od niej takim fałszem  że to chuj '   Liv  potrafisz rozpierdolić człowieka  d.

kolorooowa dodano: 25 maja 2011

' noo, gadałyśmy w sklepie wiesz sialala, wsium, bzium. Ale jebało od niej takim fałszem, że to chuj ' / Liv, potrafisz rozpierdolić człowieka ;d. /

zawsze znajdzie się w tłumie taki jeden  co musi Cię poprawić  albo dodać swoje 3 grosze  bo bez tego nie będzie mógł żyć .

kolorooowa dodano: 25 maja 2011

zawsze znajdzie się w tłumie taki jeden, co musi Cię poprawić, albo dodać swoje 3 grosze, bo bez tego nie będzie mógł żyć .

mam to głęboko gdzieś co myślą o mnie inni  zazwyczaj pozdrawiam ich środkowym palcem. Ważne że oni są ze mną. Nie ważne czy któreś z nas płacze ze smutku czy ze śmiechu   3.  kolorooowa

kolorooowa dodano: 25 maja 2011

mam to głęboko gdzieś co myślą o mnie inni, zazwyczaj pozdrawiam ich środkowym palcem. Ważne że oni są ze mną. Nie ważne czy któreś z nas płacze ze smutku czy ze śmiechu < 3. /kolorooowa

witaj w moim świecie suko gdzie on to moja miłość a ty to zdzira rozpierdalająca związki.

kolorooowa dodano: 25 maja 2011

witaj w moim świecie suko,gdzie on to moja miłość,a ty to zdzira rozpierdalająca związki.
Autor cytatu: tindirindi

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć