 |
|
Mam dość, zwyczajnie dość, tej rozłąki, tego zasypywania się wiadomościami, tego płakania nad naszymi zdjęciami, tego kontaktu z Tobą tylko przez media, tego przejmującego braku Twoich ramion, mam dość tego, że jestem w totalnej rozsypce, tego, że nie mam pojęcia skąd wezmę siłę by wytrzymać jeszcze chociażby tydzień dłużej.
|
|
 |
|
uwielbiam gdy rozmawiamy o dzieciach , a On mówi że swojej córki nie odda nikomu i nie pozwoli jej dorosnąć , bo ma być zawsze Jego córeczką tatusia , przed kolegami brata będzie zamykał ja w łazience , a mnie razem z Nią żeby się na mnie nie patrzyli , że wybierze jej chłopaka porządnego. a gdy mówię że to nie wypali chce się jeszcze, zakładać , i jak tu go nie kochać ?/namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Ty pamiętasz tylko alkohol i dobrą zabawę. Ja pamiętam jeszcze Ciebie.
|
|
 |
|
Stań tam i popatrz mi w oczy i powiedz mi, że to wszystko co mieliśmy to kłamstwa. Pokaż mi, że dla Ciebie to się nie liczy. A ja stanę tutaj jeśli wolisz. Tak, zostawię Cię bez słowa... / Birdy
|
|
 |
|
mimowolnie staję na palcach, by wśród tłumu wyszukać jego sylwetki. mimowolnie uśmiecham się, kiedy wzrok odnajdzie idealne rysy twarzy. mimowolnie zatracam się w nim coraz bardziej.
|
|
 |
|
Rozsypuje się jakoś, rozpada, rozchodzi się po łokciach. Przyjaźń, ta.
|
|
 |
|
Paradoks kobiecej szafy. Nie ma co włożyć, nie ma gdzie powiesić.
|
|
 |
|
nieustanny melancholijny nastój
|
|
 |
|
A wszystkie noże w moich plecach należą do moich przyjaciół.
|
|
|
|