 |
|
patrząc na tapetę w telefonie odpowiadam przyjaciółce " to jest mój jedyny cel w życiu " a na niej widnieje On./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
A z dnia na dzień coraz mniej powodów do uśmiechu. Z dnia na dzień coraz mniej jego w moim życiu. /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
A na śniadanie znów będzie wystarczał mi tylko papieros i On.
|
|
 |
|
Nie musisz się martwic o mnie, kochanie nikt mi Cię nie zabierze. To nie zabawa, jestem tu, by już zostać, nasza miłośc jest silniejsza niż narkotyk, bycie z Tobą to nałóg - nigdy nie mam dość. Kiedy jestem z Tobą, zawsze pragnę czegoś więcej, więc zamknijmy drzwi i zbadajmy naszą miłośc nawzajem. /incredible.charm
|
|
 |
|
` Nie pozwól mi ostygnąć.- szepnęła, dając mu do zrozumienia, że jest gotowa. / incredible.charm
|
|
 |
|
`Przytulaj mnie, całuj mnie, głaszcz mnie, łaskocz mnie, dotykaj mnie, pieść mnie, uwielbiaj mnie, mów do mnie, kochaj mnie, szanuj mnie, śmiej się ze mną, poprawiaj mnie, przychodź do mnie, jedz ze mną, pij ze mną, spaceruj ze mną, rób wszystko ze mną, bądź ze mną, dla mnie... /i.ch
|
|
 |
|
czasem żaden wulgaryzm nie jest w stanie wyrazić tego co czujemy..
|
|
 |
|
pamiętam jak było kiedyś, nie miałam nikogo tylko jednego najlepszego przyjaciela, byłam nikim, miałam mnóstwo problemów a codziennością był krzyk i cięcie się. pamiętam ten okropny dzień kiedy z ust jego brata usłyszałam, że nie żyje. nie potrafię opisać tego co wtedy czułam, miałam wrażenie że połowa mnie odpadła, on był tą połową. w jednej sekundzie zawalił mi się świat. dalej już było tylko gorzej, kompletnie sobie bez niego nie radziłam. stoczyłam się na dno, miałam dość życia jedynym wyjściem jakie widziałam to samobójstwo. pewnego dnia przechodziłam koło kościoła, do tej pory nie wiem po co ale weszłam tam mimo tego, że nienawidziłam Boga za to, że mi go zabrał. uklękłam w ławce i szeptem zaczęłam mówić 'Panie Boże, jeśli istniejesz zrób coś, zabierz mnie stąd albo spraw żeby było lepiej, nie chcę tak żyć, nie daje rady'. do dziś się zastanawiam jak to możliwe, że w mgnieniu oka otrzymałam nowe życie i przyjaciela - Pana Boga któremu zawdzięczam dzisiejszą obecność tutaj. /gmxd
|
|
 |
|
Patrzy na mnie i uśmiecha się tak, jakby znalazł 3 kilogramy trawy w siatce na ławce w parku.
|
|
 |
|
Pozostaje mi otworzyć następną butelkę i życzyć sobie wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń i żebym kurwa w końcu przestała rozpierdalać ludziom życia.
|
|
 |
|
Dopiero dziś mam 18, ale przecież, o mój Boże, przecież czuję się tak jakby młodość minęła dawno temu.
|
|
 |
|
Przestałam być sobą i nienawidzę tego, przestało mi zależeć, ale nie przejmuję się tym, idę, po prostu idę, przed siebie, sama, jak zwykle.
|
|
|
|