głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika allali

Bezradność mnie załamuje..

iww_ona dodano: 15 czerwca 2010

Bezradność mnie załamuje..

A zostanie tylko fotografią...

iww_ona dodano: 15 czerwca 2010

A zostanie tylko fotografią...

Czy wszystko pozostanie tak samo  kiedy mnie już nie będzie? Czy książki odwykną od dotyku moich rąk  czy suknie zapomną o zapachu mojego ciała? A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie  będą dziwić się mojej śmierci   zapomną. Nie łudźmy się  przyjacielu  ludzie pogrzebią nas w pamięci równie szybko  jak pogrzebią w ziemi nasze ciała. Nasz ból  nasza miłość  wszystkie nasze pragnienia odejdą razem z nami i nie zostanie po nich nawet puste miejsce. Na ziemi nie ma pustych miejsc.     Halina Poświatowska

iww_ona dodano: 15 czerwca 2010

Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie? Czy książki odwykną od dotyku moich rąk, czy suknie zapomną o zapachu mojego ciała? A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dziwić się mojej śmierci - zapomną. Nie łudźmy się, przyjacielu, ludzie pogrzebią nas w pamięci równie szybko, jak pogrzebią w ziemi nasze ciała. Nasz ból, nasza miłość, wszystkie nasze pragnienia odejdą razem z nami i nie zostanie po nich nawet puste miejsce. Na ziemi nie ma pustych miejsc.  Halina Poświatowska

Nie ma drugiego człowieka takiego jak ty. Jesteś jedyny w swoim rodzaju i wyjątkowy  całkowicie oryginalny i niepowtarzalny. Nie wierzysz w to  ale naprawdę nie ma żadnego drugiego takiego jak ty. I żaden człowiek  którego kochasz  nie będzie już zwyczajnym człowiekiem. Jakaś osobliwa siła przyciągania promieniuje z niego. I ty zmieniasz się pod jego wpływem. Jemu możesz nawet powiedzieć:  Dla mnie nie musisz być nieomylny  bez błędów ani doskonały  bo: Ja przecież Ciebie lubię!     Phil Bosmans

iww_ona dodano: 15 czerwca 2010

Nie ma drugiego człowieka takiego jak ty. Jesteś jedyny w swoim rodzaju i wyjątkowy, całkowicie oryginalny i niepowtarzalny. Nie wierzysz w to, ale naprawdę nie ma żadnego drugiego takiego jak ty. I żaden człowiek, którego kochasz, nie będzie już zwyczajnym człowiekiem. Jakaś osobliwa siła przyciągania promieniuje z niego. I ty zmieniasz się pod jego wpływem. Jemu możesz nawet powiedzieć: "Dla mnie nie musisz być nieomylny, bez błędów ani doskonały, bo: Ja przecież Ciebie lubię!" Phil Bosmans

  Ja jutro będę aniołkiem.      A jak te rogi schowiesz?   Iww ona

iww_ona dodano: 15 czerwca 2010

- Ja jutro będę aniołkiem. - A jak te rogi schowiesz? /Iww_ona

...żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc  ale ona jest sprytniejsza   wie  jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności i zaskoczyć nas  pojawiając się  kiedy jesteśmy już cholernie pewni  że umarła  albo  że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych spraw...    Jonathan Carroll

iww_ona dodano: 15 czerwca 2010

...żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że umarła, albo, że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych spraw... Jonathan Carroll

Przecież słowa nic nie znaczą...

iww_ona dodano: 15 czerwca 2010

Przecież słowa nic nie znaczą...

Ani we śnie  ani na jawie nie mamy wątpliwości co do rzeczywistości własnych przeżyć.

iww_ona dodano: 15 czerwca 2010

Ani we śnie, ani na jawie nie mamy wątpliwości co do rzeczywistości własnych przeżyć.

Nie walcz  jeśli nawet nie warto..

iww_ona dodano: 15 czerwca 2010

Nie walcz, jeśli nawet nie warto..

...    No i tak właśnie mi go odbiła.    Rozumiem co czujesz. Mojego Marcina też mi ktoś odbił.    Opowiedz.    A co ja mam opowiadać? Powoli budowałam zaufanie  starannie  ciegiełka po cegiełce układałam nasz związek. A ona w jednym momencie go w sobie rozkochała...    Jak ta szmata ma na imię?    Śmierć....     rozmowa autentyczna..      Peach4

iww_ona dodano: 15 czerwca 2010

... - No i tak właśnie mi go odbiła. - Rozumiem co czujesz. Mojego Marcina też mi ktoś odbił. - Opowiedz. - A co ja mam opowiadać? Powoli budowałam zaufanie, starannie, ciegiełka po cegiełce układałam nasz związek. A ona w jednym momencie go w sobie rozkochała... - Jak ta szmata ma na imię? - Śmierć.... (rozmowa autentyczna..)  Peach4

...    No i tak właśnie mi go odbiła.    Rozumiem co czujesz. Mojego Marcina też mi ktoś odbił.    Opowiedz.    A co ja mam opowiadać? Powoli budowałam zaufanie  starannie  ciegiełka po cegiełce układałam nasz związek. A ona w jednym momencie go w sobie rozkochała...    Jak ta szmata ma na imię?    Śmierć....     rozmowa autentyczna..      Peach4

iww_ona dodano: 15 czerwca 2010

... - No i tak właśnie mi go odbiła. - Rozumiem co czujesz. Mojego Marcina też mi ktoś odbił. - Opowiedz. - A co ja mam opowiadać? Powoli budowałam zaufanie, starannie, ciegiełka po cegiełce układałam nasz związek. A ona w jednym momencie go w sobie rozkochała... - Jak ta szmata ma na imię? - Śmierć.... (rozmowa autentyczna..)  Peach4

Poległych rycerzy nie opłakiwano  gdyż ich imiona i czyny będą podawane i opisywane w tradycji już na zawsze!

iww_ona dodano: 15 czerwca 2010

Poległych rycerzy nie opłakiwano, gdyż ich imiona i czyny będą podawane i opisywane w tradycji już na zawsze!

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć