głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika alexxxxxx

jutro na pewno zapomnę o tobie .

fuckislove dodano: 26 kwietnia 2011

jutro na pewno zapomnę o tobie .

Wszystko mogę  nic nie muszę .

fuckislove dodano: 26 kwietnia 2011

Wszystko mogę, nic nie muszę .

Gdybym była snem  chciałbyś śnić dłużej ?

fuckislove dodano: 26 kwietnia 2011

Gdybym była snem, chciałbyś śnić dłużej ?

Wróć do rzeczywistości i spójrz że Twoje szczęście nikogo nie obchodzi .

fuckislove dodano: 26 kwietnia 2011

Wróć do rzeczywistości i spójrz że Twoje szczęście nikogo nie obchodzi .

A prawda jest taka   że zbyt dużo sobie wyobrażam   a za mało wiem .

fuckislove dodano: 26 kwietnia 2011

A prawda jest taka , że zbyt dużo sobie wyobrażam , a za mało wiem .

Pierdol się .

fuckislove dodano: 26 kwietnia 2011

Pierdol się .

no tak ja miałam wyjebane.Gra toczy się dalej ale w drugą stronę .

fuckislove dodano: 26 kwietnia 2011

no tak ja miałam wyjebane.Gra toczy się dalej ale w drugą stronę .

Nasza miłość nie jest  piękna .

fuckislove dodano: 26 kwietnia 2011

Nasza miłość nie jest piękna .

no chuja mi to wszystko było wciąż zadaje sobie to pytanie.

fuckislove dodano: 26 kwietnia 2011

no chuja mi to wszystko było wciąż zadaje sobie to pytanie.

uwielbiam luźne spodnie  trampki  reggae  miętowe winterfresh  nieprzyzwoite zachowania  przekleństwa. no i gdzie mi tu wyjeżdżasz z ' księżniczką ' ? proszę Cię  pomyśl .

litleerastaagirl dodano: 25 kwietnia 2011

uwielbiam luźne spodnie, trampki, reggae, miętowe winterfresh, nieprzyzwoite zachowania, przekleństwa. no i gdzie mi tu wyjeżdżasz z ' księżniczką ' ? proszę Cię, pomyśl .

'Nienawidzę sposobu w jaki do mnie mówisz.  Nienawidzę jak się gapisz.  Nienawidzę Twojego łobuzerskiego uśmiechu.  Nienawidze tego  że zagarnąłeś każdą moją myśl.  Nienawidzę Cię za to  że wywróciłeś cały moj świat do góry nogami.  Nienawidzę tego  że zawsze masz rację.  I gdy mnie rozwścieczasz czy zmuszasz do płaczu.  Nienawidze kiedy Cię nie ma i kiedy nie piszesz.  Nienawidzę sposobu w jaki Cię nienawidzę.    A najbardziej nienawidzę tego  że nienawidzić Cię nie potrafię.'

litleerastaagirl dodano: 23 kwietnia 2011

'Nienawidzę sposobu w jaki do mnie mówisz. Nienawidzę jak się gapisz. Nienawidzę Twojego łobuzerskiego uśmiechu. Nienawidze tego, że zagarnąłeś każdą moją myśl. Nienawidzę Cię za to, że wywróciłeś cały moj świat do góry nogami. Nienawidzę tego, że zawsze masz rację. I gdy mnie rozwścieczasz czy zmuszasz do płaczu. Nienawidze kiedy Cię nie ma i kiedy nie piszesz. Nienawidzę sposobu w jaki Cię nienawidzę. A najbardziej nienawidzę tego, że nienawidzić Cię nie potrafię.'

Wiesz  co noc powracam na plażę. Powracam  bo byłam tam już. Przeniosłam się tam pewnej nocy pełnej łez i teraz wracam. Co noc. Słyszę szum fal   opowieści mew o lataniu i wolności. Leżę na piasku w sukience w kwiaty  czuję muszelki pod mym ciałem i Twoją dłoń w mojej dłoni. Wspólnie szukamy na niebie spadających gwiazd.  Tak jest co noc. Słowa straciły już swych adresatów. Odeszły te uszy co słuchały  odeszły oczy co płakały moimi łzami  moimi smutkami.  Najgorsze jest  że po każdej nocy wstaje nowy dzień i muszę wrócić z plaży . Kolejny raz muszę spojrzeć sobie w oczy  nie potrafiąc przestać robić rachunku sumienia. Nie potarfiąc przestać myśleć o przeszłości. Żyję przeszłością  grudniem wspólnym  naszym. Dlatego nie istnieję teraz  w tym dniu  w tej minucie. Przestałam istnieć w lutym. Idąc ulicą obróciłam sie na pięcie i pobiegłam w drugą stronę. Nikt nie wołał bym wrociła  przecież.

litleerastaagirl dodano: 23 kwietnia 2011

Wiesz, co noc powracam na plażę. Powracam, bo byłam tam już. Przeniosłam się tam pewnej nocy pełnej łez i teraz wracam. Co noc. Słyszę szum fal, opowieści mew o lataniu i wolności. Leżę na piasku w sukience w kwiaty, czuję muszelki pod mym ciałem i Twoją dłoń w mojej dłoni. Wspólnie szukamy na niebie spadających gwiazd. Tak jest co noc. Słowa straciły już swych adresatów. Odeszły te uszy co słuchały, odeszły oczy co płakały moimi łzami, moimi smutkami. Najgorsze jest, że po każdej nocy wstaje nowy dzień i muszę wrócić z plaży . Kolejny raz muszę spojrzeć sobie w oczy, nie potrafiąc przestać robić rachunku sumienia. Nie potarfiąc przestać myśleć o przeszłości. Żyję przeszłością, grudniem wspólnym, naszym. Dlatego nie istnieję teraz, w tym dniu, w tej minucie. Przestałam istnieć w lutym. Idąc ulicą obróciłam sie na pięcie i pobiegłam w drugą stronę. Nikt nie wołał bym wrociła, przecież.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć