 |
|
gonie za marzeniami i spadam w pustkę.
|
|
 |
|
'..Nie płaczę za hajsem, ziomuś to tylko papier,
każdy milioner zdechnie, zdrowia nie kupi żaden.
Ci, co tylko o tym myślą zamienią się w kamień,
jak jesteś kozakiem, to zdrowie na pieniądze zamień..'
|
|
 |
|
'..nie zawodził mnie instynkt.
Podpowiadał idź z tym, gdy spotkałem miłość życia,
wtedy pokochałem miłość, pielęgnuję ją do dzisiaj.
To wiele zmieniło forma duchowa jest wyższa,
wiem dobrze gdzie podążać, wiem gdzie ma swoją przystań..'
|
|
 |
|
bo gdy się kogoś kocha wierność nie jest żadnym wyczynem .
|
|
 |
|
Tak, ja nie jestem Twoją mamusią. Nie zasponsoruję Cię. Nie utrzymam Cię. Nie będę zasypywała Cię prezentami, by kupić Twoją miłości i wynagrodzić swoją nieobecność. Przy mnie musiałbyś udowodnić, że jesteś mężczyzną, nie chłopcem. Ze mną musiałbyś iść w nieznane. Ty wolisz jednak swoje wygodne życie bardziej niż mnie... Obyś spotkał kobietę, która Ciebie też zamieni na coś bez znaczenia...
|
|
 |
|
Ulubiona pora dnia ? Północ. Bo wtedy już nie ma dziś, a jutro jeszcze nie nadeszło..
/ cukierkowaa
|
|
 |
|
a może ty też szukasz sensu?
|
|
 |
|
"co to szczęście,powiedz mi gdzie go szukać,chyba byłem wszędzie gdzie jeszcze mam zapukać?tego nie da się ukraść,tego nie da się kupić,chce tego doznania."
|
|
 |
|
Zaczynam wpisywać pierwsze litery w treść wiadomości. K, o, c, h, a, m kolejno pojawiają się na ekranie, już mam dopisać następne trzy, kiedy wyświetla się przychodzące połączenie od planowanego adresata tworzonego tekstu. - Halo? - rzucam z uśmiechem, okręcając się na pięcie i widząc zarys Jego sylwetki na skraju światła padającego z latarni. - Kocham Cię, tylko tyle chciałem powiedzieć.
|
|
 |
|
stracilam cie, nawet jesli cie nie mialam.
|
|
 |
|
miesięcznica i nawet esa nie napiszesz, chuju.
|
|
 |
|
Czasami po prostu musisz odpuścić. Nie dlatego, że Ci nie zależy, ale dlatego, że w pewnym momencie duma powinna być najważniejsza, bo potem tylko ona Ci zostaję. Musisz rozkurczyć palce i puścić coś, co do tej pory tak mocno próbowałaś utrzymać. Nie zapomnisz, ale łzy będą kapać z wysoko podniesionych policzków, spadając zaraz u Twoich dziesięcio-centrymetrowych szpilek. Serce od razu Ci się nie zrośnie, ale za jakiś czas spojrzysz w przeszłość i pomyślisz, że straciłaś wszystko, ale nigdy nie straciłaś poczucia własnej wartości./esperer
|
|
|
|