 |
|
To jest takie beznadziejne przeświadczenie, że moje życie stoi w miejscu, a jeżeli już z wielkim trudem zrobię jakiś krok to dążę donikąd. Przeszłość uwiązała mnie skutecznie, a ja tak nie chcę. Już po prostu nie chcę marnować kolejnych miesięcy, nie chcę oddalać się od znajomych. To jest okropne, bo już sama widzę tą negatywną zmianę i ona tak cholernie mi przeszkadza. Mam dosyć samej siebie i tego, że tak bardzo sobie z tym wszystkim nie radzę. Boże, nie wiem dlaczego mi na to pozwoliłeś. Nie wiem czy właśnie tego chciałeś, abym znalazła się na dnie i sama, krok po kroku próbowała stamtąd się wydostać. A to boli, bo wiem, że nie tak ma wyglądać życie dziewczyny w moim wieku. Nie powinnam siedzieć i płakać, dumać i analizować, tęsknić i cierpieć. A wszystko to robię i pozbawiam się szansy na fajne wspomnienia, które kiedyś powinnam opowiadać swoim dzieciom, a tak to co im powiem? Chyba nie to jak bardzo cierpiałam i tkwiłam w jednym punkcie. / napisana
|
|
 |
|
chciałam skończyć wszystko,lecz zobaczyłam,że nie warto.
|
|
 |
|
jest mi wszystko jedno i milczę coraz częściej...
|
|
 |
|
Mam Cię. - powiedział podczas wygłupów.
- Głęboko w sercu czy gdzieś? - zapytała poważnie.
- ... - zamilkł, widocznie nie był pewien swoich uczuć.
Wyszedł i zostawił ją zapłakaną
|
|
 |
|
Tak własnie robią młodzi ludzie. Ciągle na coś czekają. Wydaje im sie, że życie jeszcze się nie zaczęło. Że zacznie się za tydzień, za miesiąc, ale jeszcze nie teraz. A potem nagle człowiek robi się za stary i wtedy zadaje się sobie pytanie, czym było całe to czekanie. Ale wtedy jest już za późno.
|
|
 |
|
Są takie noce, przyjacielu, kiedy świat się kończy. Świat odchodzi i zostawia nas z rozszerzonymi źrenicami i bezbronnie opuszczonymi rękoma.
|
|
 |
|
cz.1 znowu wspomnienia uderzają z większą siłą,pojawiają się łzy,znowu serce krwawi,znowu ręce drżą.znowu coś jest nie tak. tęsknię,za dawnym życiem,a szczególnie za Tobą-za osobą,która pokazała mi,czym tak naprawdę jest prawdziwe uczucie.jak to jest kochać. nie potrafię opisać,jak się czułam będąc przy Tobie. jednym słowem..czułam się,jak w niebie.czułam się wspaniale. każdy dzień dawał mi siłę,Ty dawałeś mi siłę by iść dalej mimo przeciwności,mimo życiowych problemów. odszedłeś,zostawiłeś mnie samą z wszystkim..
|
|
 |
|
cz.2 podążyłeś w kierunku innej drogi,rozłączył nas los,rozłączyło nas uczucie,które dość długo się tliło,a my nie zamienialiśmy słów. woleliśmy milczeć? ale czy tak było lepiej? dlaczego nie ratowałeś nas,nie próbowałeś? dlaczego przekreśliłeś coś co mogło być jeszcze piękniejsze niż nam się może wydawać? tak bardzo tęsknię,tak bardzo brakuje mi sił. noce są bezsenne,z oczu spływają łzy. pękam z bólu,upadam na deski nie mając możliwości się podnieść,a może już tego nie chcę,by żyć?
|
|
 |
|
nadzieja pomaga iść naprzód.
wytrwałość-stać.
a odwaga - wracać.
|
|
 |
|
- Głupia jesteś.
- Nie możesz powiedzieć, że jestem głupia. Możesz powiedzieć : 'moim zdaniem jesteś głupia'
- Moim zdaniem jesteś głupia.
- W dupie mam twoje zdanie!
|
|
 |
|
Zabawa w miłość kończy się bliznami, których nie da się usunąć.
|
|
 |
|
Zaufanie to spojrzenie komuś w oczy najgłębiej jak się da i stuprocentowa pewność, że nie znajdziesz tam nic, co zniszczy Twój świat.
|
|
|
|