 |
|
Mogłabym Cię oglądać do końca życia pod warunkiem,
że od razu mnie ktoś zabije.
|
|
 |
|
Mam ochotę na truskawki z bitą śmietaną, rozmowę w miłym towarzystwie o niczym. Nie chce żeby ludzie się wypytywali co się dzieje, bo nic się nie dzieje. Po prostu chce zrozumienia. Czy to takie trudne. Czuje jak wypływają ze mnie wszystkie emocje. Na przemian jest mi ciepło i zimno. To wspaniałe uczucie, zwłaszcza teraz gdy muszę zając się nauką i zapomnieć o wszystkim innym co mnie otacza.
|
|
 |
|
Niby nie pisaliśmy o niczym ważnym, ale podnosił mi się poziom endorfin we krwi, kiedy widziałam, jak świeci się okienko z Twoim imieniem na pasku zadań.
|
|
 |
|
Brawa dla niego, za głupotę, cynizm, heteryczność, ignorancję i egoizm.
Bo żyje, a ja mam ochotę go zabić za te wszystkie głupie myśli z mojej głowy.
A jednak nie śmierć, jednak życie. I że niby spokojnie.
Nie, nie będę spokojna. Broń się bo jak Cię dorwę to rozszarpię.
JAPIERDOLĘKURWATWAMAĆ!
|
|
 |
|
mam wyjebane czy nie? co tak na prawdę mam do stracenia? im bliżej stoję krawędzi tym mocniej pragnę się jej trzymać. ale co z tego skoro myśli odmawiają mi posłuszeństwa. moje myślenie jest wbrew logice. natomiast Twoje przekracza wszystkie możliwe normy. równie dobrze mogłabym jechać rowerem o kwadratowych kółkach.
|
|
 |
|
Miłość - słodka choroba, która nosi Twoje imię.
|
|
 |
|
niby go ignorujesz, zwisa ci i powiewa, ale jednak nie możesz odmówić sobie, by spojrzeć choć na chwilę w jego stronę...
|
|
 |
|
a kiedy się uśmiechasz , po prostu świruję
|
|
 |
|
generalnie to nie wierzę w prognozy pogody i męskie obietnice.
|
|
 |
|
Fałszywość promienieje niczym fajerwerki .
|
|
 |
|
Najgorsze jest to, gdy opuszcza Cię przyjaciel. po tylu wspólnych odjebach, dniach, łzach, śmiechu, smutku, radości, szczęścia czy depresji. najgorsze jest to jak wymienia Cię na innych, nowszych. tych popularnych, znanych w całym mieście bo Ty po prostu może jesteś już nudna. zajebiste uczucie, co nie ?
|
|
 |
|
Co by się nie działo, dzieciaku weź nie pękaj.
|
|
|
|