głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika alanis

 cz.1 Kolejny kieliszek Finlandii ratował mnie przed totalnym rozpierdoleniem. Stałam tam opróżniając butelkę wódki patrząc jak on dobrze bawi się ze swoją nową panienką wtuloną w jego ramiona. Przecież tylko ja miałam prawo do jego paraliżującego dotyku  jego malinowych ust  jego dołeczków w policzkach  jego za dużych dla mnie bluz  które tak uwielbiałam nosić. Teraz moje miejsce zajęła ona  to wszystko należało już do niej  on był jej.   Tylko dzięki wódce się jakoś trzymałam  tego wieczoru była moim tlenem. 'może już wystarczy?' spytał podchodząc i próbując zabrać mi z rąk kieliszek. 'zostaw' warknęłam. 'angel  przestań  odłóż to.' niemal krzyknął. Dobrze wiedziałam jak bardzo nie lubił kiedy piłam. 'Bo co? Odpieprz się ode mnie. To już nie twoja sprawa co ze sobą robię  nie jestem już ważna' wyszeptałam. Widziałam jak w jego oczach stają łzy  wiedział że to przez niego doprowadziłam się do takiego stanu. 'chodź stąd' rozkazał pociągając mnie za rękaw.

k0ott dodano: 12 luty 2012

[cz.1]Kolejny kieliszek Finlandii ratował mnie przed totalnym rozpierdoleniem. Stałam tam opróżniając butelkę wódki patrząc jak on dobrze bawi się ze swoją nową panienką wtuloną w jego ramiona. Przecież tylko ja miałam prawo do jego paraliżującego dotyku, jego malinowych ust, jego dołeczków w policzkach, jego za dużych dla mnie bluz, które tak uwielbiałam nosić. Teraz moje miejsce zajęła ona, to wszystko należało już do niej, on był jej. - Tylko dzięki wódce się jakoś trzymałam, tego wieczoru była moim tlenem. 'może już wystarczy?' spytał podchodząc i próbując zabrać mi z rąk kieliszek. 'zostaw' warknęłam. 'angel, przestań, odłóż to.' niemal krzyknął. Dobrze wiedziałam jak bardzo nie lubił kiedy piłam. 'Bo co? Odpieprz się ode mnie. To już nie twoja sprawa co ze sobą robię, nie jestem już ważna' wyszeptałam. Widziałam jak w jego oczach stają łzy, wiedział że to przez niego doprowadziłam się do takiego stanu. 'chodź stąd' rozkazał pociągając mnie za rękaw.

 cz.2 Nie miałam ochoty na jakiekolwiek protesty więc zostawiłam butelkę i wyszłam za nim. Orzeźwiające powietrze od razu uderzyło mnie w twarz. 'co ty wyprawiasz  dziewczyno?' wykrzyknął. 'coś nie tak? coś ci się nie podoba?’ rzuciłam z szyderczym śmiechem. ‘nie poznaję cię  przestań’ powiedział. ‘tak  zmieniłam się. Już nigdy nie pozwolę  żeby taki skurwiel jak ty mnie skrzywdził. Spójrz co zrobiłeś z nami’ wrzeszczałam histerycznie wbijając krwistoczerwone paznokcie w skórę jego ramienia. ‘to ty zniszczyłaś ten związek’ krzyknął popychając mnie na zimny chodnik. ‘pożałujesz tych słów’ rzucił na pożegnanie  po czym zaczął się oddalać.

k0ott dodano: 12 luty 2012

[cz.2]Nie miałam ochoty na jakiekolwiek protesty więc zostawiłam butelkę i wyszłam za nim. Orzeźwiające powietrze od razu uderzyło mnie w twarz. 'co ty wyprawiasz, dziewczyno?' wykrzyknął. 'coś nie tak? coś ci się nie podoba?’ rzuciłam z szyderczym śmiechem. ‘nie poznaję cię, przestań’ powiedział. ‘tak, zmieniłam się. Już nigdy nie pozwolę, żeby taki skurwiel jak ty mnie skrzywdził. Spójrz co zrobiłeś z nami’ wrzeszczałam histerycznie wbijając krwistoczerwone paznokcie w skórę jego ramienia. ‘to ty zniszczyłaś ten związek’ krzyknął popychając mnie na zimny chodnik. ‘pożałujesz tych słów’ rzucił na pożegnanie, po czym zaczął się oddalać.

No popatrz myślałam że może być gorzej  a tu miłość przyszła.

taktojaboco dodano: 12 luty 2012

No popatrz,myślałam że może być gorzej, a tu miłość przyszła.

Upadły mi różowe okulary tłukąc się na drobne kawałeczki. Jeden okular przeżył aby nadal mącić mi w głowie i wciskać kit  że nie jest tak źle.Zdążyła opaść tęczowa zasłona dymna.Nareszcie wszystko dokładnie widzę.Takie jakie jest  nie takie jakie chciałam widzieć.Kolorowa mgła ulotniła się gdzieś głęboko do moich płuc  z których odetchnęłam szarą mgłą  tak bardzo jak tego nie lubisz.

taktojaboco dodano: 12 luty 2012

Upadły mi różowe okulary tłukąc się na drobne kawałeczki. Jeden okular przeżył aby nadal mącić mi w głowie i wciskać kit, że nie jest tak źle.Zdążyła opaść tęczowa zasłona dymna.Nareszcie wszystko dokładnie widzę.Takie jakie jest, nie takie jakie chciałam widzieć.Kolorowa mgła ulotniła się gdzieś głęboko do moich płuc, z których odetchnęłam szarą mgłą, tak bardzo jak tego nie lubisz.

Pamiętasz jak złościłeś się jak musiałeś na mnie czekać pół godziny przed domem marznąc...albo jak już przychodziłam a Ty udawałeś że się fochasz...i musiałam stawać na palcach  żeby dać Ci buziaka i przeprosić  a później szliśmy za rączkę w 'nasze miejsce' i patrząc prosto w oczy mówiłeś że kochasz...to wszystko to też nieporozumienie?

taktojaboco dodano: 12 luty 2012

Pamiętasz jak złościłeś się jak musiałeś na mnie czekać pół godziny przed domem marznąc...albo jak już przychodziłam a Ty udawałeś że się fochasz...i musiałam stawać na palcach ,żeby dać Ci buziaka i przeprosić, a później szliśmy za rączkę w 'nasze miejsce' i patrząc prosto w oczy mówiłeś że kochasz...to wszystko to też nieporozumienie?

Okropnie jest ze świadomością  że ktoś się o Ciebie stara  chciałby czegoś więcej niż przyjaźni  a Ciebie coś hamuje by to odwzajemnić.

zaczarowanarealistka dodano: 12 luty 2012

Okropnie jest ze świadomością, że ktoś się o Ciebie stara, chciałby czegoś więcej niż przyjaźni, a Ciebie coś hamuje by to odwzajemnić.

Mogę jutro umrzeć   Może uschnąć moja dusza  ale nigdy Cię nie zapomnę...

taktojaboco dodano: 12 luty 2012

Mogę jutro umrzeć , Może uschnąć moja dusza, ale nigdy Cię nie zapomnę...

A na pytanie co robisz w życiu? Będę odpowiadać   dostosowuję się do zbiegów okoliczności.

zaczarowanarealistka dodano: 12 luty 2012

A na pytanie co robisz w życiu? Będę odpowiadać - dostosowuję się do zbiegów okoliczności.

Gdybyś dostał drugą szansę na naprawienie błędów z przeszłości prawdopodobnie byłbyś teraz najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi.

taktojaboco dodano: 12 luty 2012

Gdybyś dostał drugą szansę na naprawienie błędów z przeszłości prawdopodobnie byłbyś teraz najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi.

szliśmy chodnikiem w pewnym momencie powiedziałam ' zamknij oczy   poprowadzę Cię ' nie wiedziałam ze to zrobi byłam w szoku dał mi rękę i zamknął oczy powiedział tylko krótkie ' pamiętaj ze Ci ufam '

taktojaboco dodano: 12 luty 2012

szliśmy chodnikiem w pewnym momencie powiedziałam ' zamknij oczy , poprowadzę Cię ' nie wiedziałam ze to zrobi byłam w szoku dał mi rękę i zamknął oczy powiedział tylko krótkie ' pamiętaj ze Ci ufam '

Nie musisz mi robić pierścionków z trawy  mówić  że jestem wyjątkowa i  że mnie kochasz jak żadną inną. Po prostu bądź przy mnie. To wystarczy.

taktojaboco dodano: 12 luty 2012

Nie musisz mi robić pierścionków z trawy, mówić, że jestem wyjątkowa i, że mnie kochasz jak żadną inną. Po prostu bądź przy mnie. To wystarczy.

dzień spędzony w łóżku z piątym już kubkiem miętowej herbaty. brzuch boli tak przeraźliwie  że mam wrażenie  że zaraz umrę. głowa pęka od najcichszego szmeru. dreszcze przeszywają całe ciało. Tak życie zaczyna niszczyć mnie od środka. motyle próbują wydostać się z brzucha. myśli związane z Tobą uciekają zostawiając przeraźliwy ból. a teraz moje ciało powoli się wyziębia  bo brakuje mu czegoś co gościło we mnie prawie rok.

taktojaboco dodano: 12 luty 2012

dzień spędzony w łóżku z piątym już kubkiem miętowej herbaty. brzuch boli tak przeraźliwie, że mam wrażenie, że zaraz umrę. głowa pęka od najcichszego szmeru. dreszcze przeszywają całe ciało. Tak życie zaczyna niszczyć mnie od środka. motyle próbują wydostać się z brzucha. myśli związane z Tobą uciekają zostawiając przeraźliwy ból. a teraz moje ciało powoli się wyziębia, bo brakuje mu czegoś co gościło we mnie prawie rok.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć