głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ajlofjuu

Był dla Niej. Trzymał za rękę  przytulał. Tańczył z Nią jak chciała. Obejmował Jej myśli  razem wspominali. Całował i szeptał. Był. Ona i On.

ziuum15 dodano: 8 czerwca 2010

Był dla Niej. Trzymał za rękę, przytulał. Tańczył z Nią jak chciała. Obejmował Jej myśli, razem wspominali. Całował i szeptał. Był. Ona i On.

Nie przewidziała jednak  że będzie musiała zniknąć z Jego życia. Nie przygotowała się na to „najgorsze”. Na rozwiązanie  na zakończenie. I nie było napisów końcowych „Happy End”. Były łzy  milion pytań  krzyk.

ziuum15 dodano: 8 czerwca 2010

Nie przewidziała jednak, że będzie musiała zniknąć z Jego życia. Nie przygotowała się na to „najgorsze”. Na rozwiązanie, na zakończenie. I nie było napisów końcowych „Happy End”. Były łzy, milion pytań, krzyk.

Zmuszona odejść  nie chce puścić Jego ręki. On ją odpycha  Ona jeszcze bardziej cierpi. Chce być z Nim  dla Niego. Ona jeszcze czuje Jego oddech na szyi  ciepłe ramiona  Jego policzek przy swoim. Ona jeszcze widzi jak idzie w Jej stronę z szerokim uśmiechem i błyskiem w oku.

ziuum15 dodano: 8 czerwca 2010

Zmuszona odejść, nie chce puścić Jego ręki. On ją odpycha, Ona jeszcze bardziej cierpi. Chce być z Nim, dla Niego. Ona jeszcze czuje Jego oddech na szyi, ciepłe ramiona, Jego policzek przy swoim. Ona jeszcze widzi jak idzie w Jej stronę z szerokim uśmiechem i błyskiem w oku.

Kazał jej spakować wszystkie wspomnienia i odejść. Zrobiła to posłusznie. Każdą z chwil ułożyła delikatnie w dużej walizce  każdy pocałunek  bliskość ramion  spojrzenie. Zapakowała  tak jak prosił. Kiedy wykonywała tę czynność  łzy leciały po policzkach. Znów musi odejść  zostawić Miłość.

ziuum15 dodano: 8 czerwca 2010

Kazał jej spakować wszystkie wspomnienia i odejść. Zrobiła to posłusznie. Każdą z chwil ułożyła delikatnie w dużej walizce, każdy pocałunek, bliskość ramion, spojrzenie. Zapakowała, tak jak prosił. Kiedy wykonywała tę czynność, łzy leciały po policzkach. Znów musi odejść, zostawić Miłość.

Jestem Ja. Jest On. Czuły. Mój. Dobry. Kochany. Tajemniczy. Opiekuńczy. Czasem jest obcy  gdy tego potrzebuję. Odchodzi na kilka chwil. Znajduje swój kąt i czeka na mnie. Czeka zawsze. Czeka w każdej minucie. Czeka na moment  kiedy będę Go najbardziej potrzebowała. Wraca. Cichutko. Wolno. Pozwala mi zatęsknić. A gdy wraca  jest mój. Tylko mój. I patrzy na mnie tak  jakby w każdej sekundzie  zakochiwał się. Całuje  jak za pierwszym razem. Trzyma mnie mocno za rękę. Przytula. Pozwala mi się całować. Śmiać. Płakać. Krzyczeć. Pozwala mi być niezależną  a jednocześnie uzależnioną... Dziwne  prawda? On. Milczy kiedy trzeba. Rozśmiesza. Przygarnia do siebie. Obserwuje. Tłumaczy. Mówi. Czasem krzyczy. Jest...

ziuum15 dodano: 8 czerwca 2010

Jestem Ja. Jest On. Czuły. Mój. Dobry. Kochany. Tajemniczy. Opiekuńczy. Czasem jest obcy, gdy tego potrzebuję. Odchodzi na kilka chwil. Znajduje swój kąt i czeka na mnie. Czeka zawsze. Czeka w każdej minucie. Czeka na moment, kiedy będę Go najbardziej potrzebowała. Wraca. Cichutko. Wolno. Pozwala mi zatęsknić. A gdy wraca, jest mój. Tylko mój. I patrzy na mnie tak, jakby w każdej sekundzie, zakochiwał się. Całuje, jak za pierwszym razem. Trzyma mnie mocno za rękę. Przytula. Pozwala mi się całować. Śmiać. Płakać. Krzyczeć. Pozwala mi być niezależną, a jednocześnie uzależnioną... Dziwne, prawda? On. Milczy kiedy trzeba. Rozśmiesza. Przygarnia do siebie. Obserwuje. Tłumaczy. Mówi. Czasem krzyczy. Jest...

Zamykam oczy. Na jak długo? Nie wiem. Zobaczę ...

ziuum15 dodano: 8 czerwca 2010

Zamykam oczy. Na jak długo? Nie wiem. Zobaczę ...

Mam natchnienia pełne serce. Duszę wypełnioną po brzegi pragnieniem wyrażenia słowami miłości.

ziuum15 dodano: 8 czerwca 2010

Mam natchnienia pełne serce. Duszę wypełnioną po brzegi pragnieniem wyrażenia słowami miłości.

Stawiamy wspólnie dom  malujemy zielony trawnik obsypany białymi stokrotkami. Na parapecie stoją storczyki. Z czerwonego dachu spogląda okno z widokiem na błękit nieba. Drewniane okiennice wpuszczając do jasnego pokoju bajkową strużkę światła w kształcie serca. Od białej furtki z niskim płotkiem wije się ścieżka prowadząca wprost do skrzypiącej podłogi pięknej werandy. A na niej ja  skulona na huśtawce  otulona silnym ramieniem i spojrzeniem zaglądającym ciekawie  przez odziane w szary sweter  ramię.

ziuum15 dodano: 8 czerwca 2010

Stawiamy wspólnie dom, malujemy zielony trawnik obsypany białymi stokrotkami. Na parapecie stoją storczyki. Z czerwonego dachu spogląda okno z widokiem na błękit nieba. Drewniane okiennice wpuszczając do jasnego pokoju bajkową strużkę światła w kształcie serca. Od białej furtki z niskim płotkiem wije się ścieżka prowadząca wprost do skrzypiącej podłogi pięknej werandy. A na niej ja, skulona na huśtawce, otulona silnym ramieniem i spojrzeniem zaglądającym ciekawie, przez odziane w szary sweter, ramię.

Na brzegu czystej kartki kreślę przezroczyste serduszka.

ziuum15 dodano: 8 czerwca 2010

Na brzegu czystej kartki kreślę przezroczyste serduszka.

hih. nie wiem  ale dziękuję :   teksty abstracion dodał komentarz: hih. nie wiem, ale dziękuję : * do wpisu 8 czerwca 2010
Musisz coś wiedzieć o życiu   kochanie. Cukier zawsze będzie słodki   Merci z gorzkiej czekolady zawsze pozostanie na dni pudełka   a ja   już nigdy Cię nie pokocham . Ot   cała filozofia .   pierrniiczek

ziuum15 dodano: 8 czerwca 2010

Musisz coś wiedzieć o życiu , kochanie. Cukier zawsze będzie słodki , Merci z gorzkiej czekolady zawsze pozostanie na dni pudełka , a ja - już nigdy Cię nie pokocham . Ot , cała filozofia . / pierrniiczek

'Podobno przebaczenie to największa zemsta. Kiedy ktoś  kogo kochasz  wbija Ci noże w plecy  za każdym razem jakaś cząstka łączącej Was więzi umiera. nie od razy  ale stopniowo  aż do momentu kiedy nic Was nie łączy. Potem pozostaje tylko ból i powracające wspomnienia  o których nie sposób zapomnieć.'

ziuum15 dodano: 8 czerwca 2010

'Podobno przebaczenie to największa zemsta. Kiedy ktoś, kogo kochasz, wbija Ci noże w plecy, za każdym razem jakaś cząstka łączącej Was więzi umiera. nie od razy, ale stopniowo, aż do momentu kiedy nic Was nie łączy. Potem pozostaje tylko ból i powracające wspomnienia, o których nie sposób zapomnieć.'

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć