 |
|
Jest znacząca różnica we wczesnym kładzeniu się spać, kiedy nie możesz doczekać się następnego dnia, a miedzy tym gdy kładziesz się jak najwcześniej możesz, bo masz dość samotnych wieczorów i nurtujących Cię myśli o ty, jak mogłoby być pięknie, gdybyście spędzali te wieczory razem z Tobą w jego ramionach..
|
|
 |
|
Umierałam zbyt wiele razy. Traciłam coś, co nigdy nie powinno wypaść mi z rąk. Upadałam w momentach, w których wypadało stać. Poddawałam się, kiedy trzeba było walczyć. Odmawiałam, gdy najodpowiedniej było powiedzieć "tak". Robiłam wszystko na przekór. Szłam pod prąd. Unikałam życia. Byłam słaba. Ale dziś jest kolejny dzień stycznia. Jeden z tych, który pyta mnie: co zmieniło się od początku roku? A ja ze smutkiem w oczach i wstydem na twarzy, odpowiadam krótkie: zupełnie nic. Dziś jest zwykły dzień, kolejny, taki sam jak wczoraj i pewnie jutro, monotonny, przepełniony żalem i samotnością. Dziś jest 24 styczeń. Cholera. Od nowego roku minęły już dwadzieścia cztery dni mojej żałosnej tęsknoty do Ciebie. A przecież miało być lepiej. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Słyszałam jak przez Twoją krtań przechodzą dwa drgające słowa "kocham Cię", które w jednym momencie wprawiły mnie w nagłą euforię. czułam jak serce nabrało szybkiego taktu, a rytm mojego oddechu tak idealnie pasował do Twojego, gdy z każdą sekundą muskając moje usta, dodawałeś dodatkowej ilości endorfin we krwi.
|
|
 |
|
Twoje niebieskie tęczówki, błękitny ocean marzeń, fale uderzające o brzeg, jak wspomnienia uderzające do głowy razem wspólnie spędzonych momentów. moje zielone oczy, jak dwie filiżanki gorącej kawy, jak otchłań bez dna, szukająca swojej podpory, żeby nie utonąć w bezkresnym oceanie marzeń.
|
|
 |
|
Największą jej wadą było to, że żyła złudzeniami, w swojej wyobraźni tworzyła nierealne historie, myślami była z nim w miejscach, w których zawsze pragnęła się znaleźć. Jej wyobraźnia była idealnie poukładana, szkoda tylko, że życie w jednym momencie po prostu się rozsypało.
|
|
 |
|
nie myśl o porażkach, nie żyj przeszłością, lecz jutrem. ciesz się każdą szczęśliwą chwilą w jego ramionach, prędzej czy później wszystko i tak się spieprzy.
|
|
 |
|
Chciałabym teraz móc usiąść obok Ciebie, i patrzeć się w Twoje oczy bez pohamowania, bezkarnie zagubić się w ich promiennym blasku.
|
|
 |
|
Patrzyłam Ci w oczy, stałeś obok mnie również zatapiając wzrok w moje tęczówki. Tak trwała nasza rozmowa bez słów, topiliśmy się w blasku swoich oczu. W milczeniu błądziłeś dłonią po moim policzku, zamknęłam oczy i poczułam delikatność Twojego dotyku. W myślach tworzyłam historie naszej wspólnej przyszłości wsłuchując się w rytm bicia Twojego serca, ten dźwięk znaczył dla mnie tak wiele, zbyt wiele na tamten czas...
|
|
 |
|
to uczucie, gdy rzeczywistość jest piękniejsza od najwspanialszego snu. życie ze świadomością, że w każdej w chwili mogę wtulić się w twoje ramiona nie podając konkretnego powodu jest cudowna. wiem, że świat stał się lepszy, zagłuszyłeś szarą codzienność swoim wyjątkowym uśmiechem.
|
|
 |
|
uwielbiam spędzać z tobą czas. potrafię zatracić się w twoich oczach do tego stopnia, że zapominam oddychać. ciągle w głowie słyszę twój głos, który szepcze dwa słowa, których tak bardzo potrzebowałam, dziewięć liter, które potrafią zatrzymać bicie mojego serca, wywołać przypływ endorfin we krwi, i unieść kąciki ust ku górze.
|
|
|
|