głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika aguxd

Cenię sobie picie wódki w inteligentnym towarzystwie  bo po dwóch godzinach nie jestem pijany  tylko wysilam mózg do rozmowy  przez co się nie upijam. Z kolei impreza z nudnymi ludźmi sprawia  że palę tonę szlugów i umieram dnia następnego. I jestem zły  że w ogóle wyszedłem z domu. Tandetny amerykański film dostarczyłby mi więcej przemyśleń.  — Emil Blef

chokoreeto dodano: 22 lipca 2015

Cenię sobie picie wódki w inteligentnym towarzystwie, bo po dwóch godzinach nie jestem pijany, tylko wysilam mózg do rozmowy, przez co się nie upijam. Z kolei impreza z nudnymi ludźmi sprawia, że palę tonę szlugów i umieram dnia następnego. I jestem zły, że w ogóle wyszedłem z domu. Tandetny amerykański film dostarczyłby mi więcej przemyśleń. — Emil Blef

Celem każdej przyjaźni jest dawanie drugiej osobie siły  gdy tylko tego potrzebuje.  — Jonathan Carroll  Śpiąc w płomieniu

chokoreeto dodano: 21 lipca 2015

Celem każdej przyjaźni jest dawanie drugiej osobie siły, gdy tylko tego potrzebuje. — Jonathan Carroll, Śpiąc w płomieniu

 Przejść wielką rzekę bez bólu i wyrzeczeń..

zimoweslonce dodano: 21 lipca 2015

~Przejść wielką rzekę bez bólu i wyrzeczeń..

Herbata odchudzająca najlepiej smakuje z tortem..

zimoweslonce dodano: 21 lipca 2015

Herbata odchudzająca najlepiej smakuje z tortem..

 Wydam nakaz pocałunków  całowania moich ust. Nakazuje kochaj mnie  miłuj mnie   tak jak tego pragnę  jak tego chce..

zimoweslonce dodano: 21 lipca 2015

~Wydam nakaz pocałunków, całowania moich ust. Nakazuje kochaj mnie, miłuj mnie - tak jak tego pragnę, jak tego chce..

Trzeba bardzo uważać  gdy stajesz twarzą w twarz z ludźmi o zranionych sercach  ...  Nie zdołasz ich pocieszyć. I nie ma takiej cierpliwości  mądrości  wielkoduszności  namiętności  która byłaby zdolna ukoić owe zawiedzione serca.

bursztynek dodano: 21 lipca 2015

Trzeba bardzo uważać, gdy stajesz twarzą w twarz z ludźmi o zranionych sercach (...) Nie zdołasz ich pocieszyć. I nie ma takiej cierpliwości, mądrości, wielkoduszności, namiętności, która byłaby zdolna ukoić owe zawiedzione serca.

  Naj­ważniej­sze jest  by gdzieś is­tniało to  czym się żyło: i zwycza­je  i święta rodzin­ne. I dom pełen wspom­nień. Naj­ważniej­sze jest  by żyć dla powrotu.   ..

zimoweslonce dodano: 21 lipca 2015

" Naj­ważniej­sze jest, by gdzieś is­tniało to, czym się żyło: i zwycza­je, i święta rodzin­ne. I dom pełen wspom­nień. Naj­ważniej­sze jest, by żyć dla powrotu. " ..

 Bezkształtne wagony złudzeń sterują do domów..

zimoweslonce dodano: 20 lipca 2015

~Bezkształtne wagony złudzeń sterują do domów..

 Jak marnie w tunelach pędu trwoniło się siły   Nieważne od kiedy bez lęku polegam na ciszy   Znalazłem jedyne źródło i cel wszelkiej racji   Zaprawdę niewiele zabrakło a byłbym cię stracił.  ..

zimoweslonce dodano: 20 lipca 2015

"Jak marnie w tunelach pędu trwoniło się siły /Nieważne od kiedy bez lęku polegam na ciszy /Znalazłem jedyne źródło i cel wszelkiej racji /Zaprawdę niewiele zabrakło a byłbym cię stracił." ..

:  :  :  :

bursztynek dodano: 20 lipca 2015

:( :( :( :(

Nie rozpinaj tak powoli guzików mojej koszuli. Nie wkładaj mi rąk pod sukienkę sięgając  aż do brzucha. Nie zrywaj ze mnie bielizny  nie wyszarpuj mnie z objęć zbyt już grubych na tę pogodę swetrów. Z milczenia  nie z ubrań  mnie rozbierz. Rozepnij wszystkie niedomówienia  które po samą szyję  każdego ranka zbyt starannie zapinam. Wstyd przez głowę mi ściągnij. Zsuń z mych bioder strach. Rozrzuć to wszystko na podłodze i kopnij w kąt byśmy nie potykali się o te złośliwości nigdy więcej. Połóż mnie na łóżku i delikatnie otul pewnością. Nie poganiając  leż ze mną tak długo  aż nabiorę jej na tyle by uwierzyć  że nie znikniesz. Będę ci mówiła wtedy raz po raz  że przecież wszyscy znikają. A ty miej cierpliwość do mych lęków.

bursztynek dodano: 20 lipca 2015

Nie rozpinaj tak powoli guzików mojej koszuli. Nie wkładaj mi rąk pod sukienkę sięgając, aż do brzucha. Nie zrywaj ze mnie bielizny, nie wyszarpuj mnie z objęć zbyt już grubych na tę pogodę swetrów. Z milczenia, nie z ubrań, mnie rozbierz. Rozepnij wszystkie niedomówienia, które po samą szyję, każdego ranka zbyt starannie zapinam. Wstyd przez głowę mi ściągnij. Zsuń z mych bioder strach. Rozrzuć to wszystko na podłodze i kopnij w kąt byśmy nie potykali się o te złośliwości nigdy więcej. Połóż mnie na łóżku i delikatnie otul pewnością. Nie poganiając, leż ze mną tak długo, aż nabiorę jej na tyle by uwierzyć, że nie znikniesz. Będę ci mówiła wtedy raz po raz, że przecież wszyscy znikają. A ty miej cierpliwość do mych lęków.

 Światło w oczach gaśnie   Zmieniam się w popiołu garść   Na życzenie własne  ktoś mi jednak pomógł spaść.  ..

zimoweslonce dodano: 20 lipca 2015

"Światło w oczach gaśnie /Zmieniam się w popiołu garść /Na życzenie własne, ktoś mi jednak pomógł spaść." ..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć