 |
|
Masz nóż, walcz - lub wbij sobie w serce ..
|
|
 |
|
Zakochana zazdrośnica, co rumieni się pod wpływem Twoich spojrzeń
|
|
 |
|
już raczej nie będziemy mogli zacząć od nowa
lecz pamiętaj, że jesteśmy ustawieni na browar
|
|
 |
|
`nie zamierzałam zakochać się w Tobie, po prostu tak wyszło.`
' Nie potrafie z dnia na dzień przestać Cię kochać .. '
|
|
 |
|
tak, tak, tak to byłam ja
poszukując swego miejsca,
gdzie być może znajdę fragment szczęścia
tak, tak pomyliłam czas
przez chwilę wierząc w nas
too wszystko miałam wiedzieć
teraz jaka jestem, wcale nie wiem
|
|
 |
|
wszystko jest jednorazowe,
jednorazowe spojrzenie,
którym smutek jest, wnoszący o przebaczenie
za to, że jednorazowy (co jest) to traci znaczenie
|
|
 |
|
Zamykam oczy, chcę zapomnieć o tym co jest wokół chodź na chwilę ..
|
|
 |
|
.. Więc walcz o każdą chwilę, o każdy dzień radości
Bo jak każdy za lat parę wrócisz myślą do przeszłości ...
|
|
 |
|
Tyle razy chciałabym tu wrócić do tych chwil które już minęły
I patrzeć w tył zatańczyć znów pośród chmur z wiatrem wolności ..
|
|
 |
|
i odeszła... powiedziała tylko, że będzie tam na niego czekać.
|
|
 |
|
- Idziesz? - Nie. - A dlaczego? - Bo on tam będzie. - I co z tego? - I nie chcę go widzieć. Wiesz przecież, że mnie zranił. A ja nadal go kocham. - To pokaż mu, że cię nie zniszczył. Że popełnił największy błąd swojego życia rozstając się z tobą. Że potrafisz nadal cieszyć się z życia. Pokaż mu, że się nie przejmujesz. Zapytam więc jeszcze raz. Idziesz ? -.. poczekaj, wezmę tylko błyszczyk.
|
|
 |
|
a gdybym powiedziała, nie odchodź? zostałbyś?
|
|
|
|