 |
|
Kolejna dość ostra wymiana zdać znów kończy się standardowo przez twoje" I tak cię wariacie kocham" wypowiedziane już spokojnym tonem które mimo złości jaka jest we mnie nagromadzona wywołuje cholernie szczery uśmiech../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
|
Jak mam wybrać właściwą drogę skoro wiem że na żadnej z ich końców nie spotkam Ciebie?.../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
|
Sylwester z polsatem jak najbardziej mi odpowiada. Bynajmniej nikomu nie będe musiała tłumaczyć co stało sie z twoją osobą i czemu przyszłam sama, a nie przyszłam z tobą.... / bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
|
Nie potrzebuje publicznie ogłaszać miłości, może dlatego status na fejsie przeraża mnie do szpiku kości. / bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
|
Po twoim odejściu serce stało sie takie jakby lżejsze... takie jakby zostało tylko w połowie.../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
|
Przyłożenie tępego noża do twojej poruszającej się jeszcze klatki piersiowej i ujrzenie tego strach w oczach, które kiedyś tak bardzo kochałam , jakby miał być to twój ostatni oddech to jedyne co może przynieść mi ulgę i pomóc wyrzucić cały ten gniew który żywię do twojej osoby po tym jak z dnia na dzień krzywdziłeś mnie coraz bardziej.../ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
|
... i niech już nikt o nic nie pyta gdy wykrzyczę " nie chce o nim gadać ! " / bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
|
South Blunt System - Była chłodna
|
|
 |
|
Stała przed nim cała roztrzęsiona z ogromną ilością łez nagromadzonych w jej błagających o litość oczach, przyjmowała każdy kolejny cios skierowany w jej stronę w milczeniu tak jakby właśnie na tym polegała miłość. Zaczął bić ją coraz mocniej … osunęła się na ziemie… kopał ją po całym ciele nie zaważając na to że dziewczyna jest już bliska śmierci. Leżała tak bez siły na wołanie o pomoc, przestała cokolwiek czuć … pragnęła końca. Nawet nie modliła się o to żeby przestał.. właśnie w tym momencie postanowiła pożegnać się z życiem… życiem w którym nauczono ją tej całej pieprzonej wiary w miłość…/ bo-ja-ciebie-chce
|
|
 |
|
Proszę wróć, albo nie, nie wracaj, bo wtedy znowu będziesz musiał odejść./esperer
|
|
 |
|
Nie mów, że Ci przykro, już nie mieszaj,bo ja i tak nie wierzę./esperer
|
|
 |
|
Nie chcę żeby ona zajmowała moje miejsce, rozumiesz? Nie chcę żebyś nazywał ją kochaniem, słonkiem i swoim skarbem. Ona nie może robić Ci gorących herbat w mroźne wieczory, nie może wybuchać śmiechem przy wspólnym oglądaniu filmów, czy zawieszać Ci się na szyi w najmniej spodziewanym momencie, mówiąc, że zemdlała i musisz ją teraz donieść do pokoju. Wcale nie podoba mi się wizja,że przed snem to ona będzie drapać Cię po plecach, bo inaczej ciężko było Ci zasnąć. To jej dłoń będziesz chwytał i przykładał sobie do klatki piersiowej, od czasu do czasu całując jej palce. I właśnie w tej chwili będę tą rozkapryszoną księżniczką i powiem, że wcale tak nie chcę, rozumiesz? Nikt nie może zająć mojego miejsca, zupełnie nikt./esperer
|
|
|
|