 |
|
jeśli dziś umrę, powiedzcie Edowi Westwickowi , że go kochałam < 3
|
|
 |
|
''Znowu sztucznie zmniejszam wielkość źrenic, bo nie chce patrzeć na świat , którego nie zdołam zmienić."
|
|
 |
|
może jest cząstka mnie czekająca na cząstkę ciebie
|
|
 |
|
Używamy masek żeby ukryć żal i ból
Śmiejemy się z wszystkiego
A tak naprawdę pęka nam serce.
|
|
 |
|
`noce kiedy w samotności oglądam gwiazdy,
placze przez Ciebie.
|
|
 |
|
przepraszam, że jestem
realistką
i żyję z dnia na dzień
|
|
 |
|
Nie obchodzi mnie co mówią ludzie.
|
|
 |
|
jestem nadzwyczajną
postacią tragiczną
i wciąż żyję.
|
|
 |
|
ona ciągle wierzyła, bo podobno wiara może góry przenosić , ale ona nie chciała szczytów przenosić,chciała tylko by ją przytulił , szeptał czułe słówka do ucha , o niej myślał nieustannie , by ją kochał ..
|
|
 |
|
Zawsze będziesz miał to coś, czego nie ma nikt inny.
|
|
 |
|
Gdy się zakochasz Twoja dusza przestaję należeć już do Ciebie . Staję się ona własnością świata , drugiej osoby . Patrzysz na życie z innej perspektywy , lepszej perspektywy . Mieszasz oddechy między pocałunkami, jesteś , bo i on jest . Nic nie jest w stanie zburzyć Twojego stanu euforii . To tak jakbyś dostała nową 'JA' , chcesz to maksymalnie wykorzystać przy każdej okazji . Boli Cię serce , gdy widzisz łzy ukochanego , chcesz przejąć na siebie cały jego ból , ale tutaj właśnie o to chodzi . Od tej pory idziecie razem , dzielicie wszystko na pół i już wiesz , że umarłaś dla innych mężczyzn .
|
|
|
|