 |
|
Sprawiasz, że się śmieję, kiedy wcale nie mam na to ochoty.
|
|
 |
|
Ty połóż się, przestań wierzyć, spróbuj zasnąć
bo wiara i nadzieja częściej niż latarnie gasną.
|
|
 |
|
Świat dziś pode mną powoli traci barwy,
Krzyczę, że czuję, że żyję mimo iż już prawie jestem martwy.
|
|
 |
|
wiesz jak trudno jest przyznać, że się kogoś potrzebuje?
|
|
 |
|
Pierdol co ma wzięcie, rób co w środku czujesz,
Nikt tu ręki ci nie poda jeśli sam się nie szanujesz.
|
|
 |
|
kiedy patrzysz jak płacze, to nie pozwól jej nigdy płakać / a kiedy płacze przez Ciebie, to odejdź nigdy nie wracaj
|
|
 |
|
bądź dla niej prawdziwy i nie miej jej na pokaz
|
|
 |
|
po prostu bądź lojalny po prostu tylko kochaj
|
|
 |
|
jutra nie ma dla mnie, kalendarze wiszą tu na próżno
|
|
 |
|
możesz być pewna że nie pękam jeśli chodzi o jutro
|
|
 |
|
mój świat od lat nie wygląda już tak samo
|
|
 |
|
nie rozszyfrujesz treści moich słów tak długo, / jak nie wyrwiesz się spod presji ludzi i tego, co mówią
|
|
|
|