 |
|
nie odbieram, a ty dzwonisz coraz częściej i częściej
|
|
 |
|
czuję zwątpienie, tylko to czuję dzisiaj
|
|
 |
|
uwierz, że to co robię jest wszystkim co potrafię
|
|
 |
|
Szkoda, że nie wiesz, jak bardzo boli takie olewanie w chwilach, gdy ktoś Cię potrzebuje.
|
|
 |
|
A dziś? Dziś już nawet nie pomaga wódka i mocne papierosy. // przejdzieci
|
|
 |
|
Chciałabym Ci wystarczać. Tak idealnie. Pasować do bioder, marzeń i Twojego domu. Już zawsze. Na zawsze. Być... Ach ,chciałabym ..
|
|
 |
|
za to wszystko mogę tylko podziękować mordą, za każdą chwile dobrą, tak samo za rade mądrą
|
|
 |
|
i wiedz, że to łamie mi serce, / ale kurwa, nie chcę widzieć Ciebie więcej, / nigdy więcej
|
|
 |
|
przestań już pierdolić te głupoty, proszę Cię
|
|
 |
|
zabieraj swoje graty, wypierdalaj stąd
|
|
 |
|
Dotyk dłoni,tak lekki,a tak wiele znaczy.Pocałunek niewinny,a wszystko tłumaczy.Przytulenie tak ciche, a mówi nam tyle. I spojrzenie bezkresne, choć trwające chwilę. Czułe słowa ulotne, a dające wiarę. Małe gesty niepewne, a tak doskonałe.
|
|
|
|