 |
|
Jestem kobietą,przyzwyczaiłam się do robienia rzeczy,których nie znoszę
|
|
 |
|
płonie cały świat aż w termometrach braknie rtęci
|
|
 |
|
To co dajesz mi
Płynie w mojej krwi
Wszystkie szare dni
Zmieniasz właśnie Ty
W moim życiu chwile te
Zapisane gdzieś
Nielegalne jest
Kochać tak jak ja
Kocham Ciebie...
|
|
 |
|
czy miłośc wogóle istnieje? chyba nie. bo jeśli by istniała, to wszyscy byli by szcześliwie zakocahni. WSZYSCY, czyli również i ja...
|
|
 |
|
dwa przedsionki. dwie komory. cztery zastawki. dwa słowa dla Ciebie.
|
|
 |
|
bo cukierki są po to, by sie nimi dzielić. najchętniej z Tobą.
|
|
 |
|
Najlepsze rzeczy w życiu są niewidoczne - dlatego zamykamy swoje oczy kiedy całujemy, płaczemy, marzymy....
|
|
 |
|
- Nie patrz tak na mnie. - Nie lubisz mojego spojrzenia? - Właśnie chodzi o to, że je uwielbiam...
|
|
 |
|
myślałam, że łatwo cię stamtąd wyrzucę. ale tak nie było.
wkopałeś się jak kleszcz. dokonałeś inwazji w moich snach, poplątałeś mi marzenia. zamieniłeś moje noce w bezsenne, pełne pożądania.
|
|
 |
|
Pamiętała że ja kochał. Tego się nie zapomina.
Nie zapomina sie też odrzucenia.
|
|
 |
|
To nie serce boli - to wspomnienia... Nie dlatego, że wspominam. Dlatego, że je zmieniam od nowa. Wciąż próbuję zapomnieć blask Twych oczu, od nowa wciąż rysuję plany na życie... Już nic nie rozumiem, choć próbuję uparcie. I od nowa buduję całe moje schematy: co powiedzieć?, co zrobić?, kiedy milczeć?, kiedy patrzeć?... A Ty przychodzisz, przytulasz i nic więcej nie trzeba..
|
|
 |
|
Odchodziła w zamierzonym pośpiechu. Wymyśliła sobie, że tak będzie mniej boleć. Albo jeśli nie mniej, to przynajmniej krócej. Dała sobie dziesięć minut, żeby zatrzeć ślady po największej miłości swojego życia...
|
|
|
|