 |
|
"Nie zapomnij pochodzenia, miejsca zdarzenia
dobre pyski wspomnienia, to co nigdy się nie zmienia
to stolica zmęczenia, to śródmiejski front
mów co chcesz, ja jestem dumny że jestem stąd."
|
|
 |
|
jeszcze raz powiesz mi , że ''będzie dobrze'' złapię Cię za kudły i przeciągnę ryjem po betonie , przysięgam /s
|
|
 |
|
śmieję się , gadam bez umiaru , uśmiecham mimo , że ciągle mam ochotę płakać/ s
|
|
 |
|
''kocham'' z twoich ust stało się moim ulubionym kłamstwem /s
|
|
 |
|
Z teoretycznego punktu widzenia powinnam cieszyć się , że nie jesteśmy już razem , że nie będę już dłużej oszukiwana twoim ' kocham ' , praktycznie to czasem chciałabym wrócić do twoich kłamstw , żeby choć przez chwilę poczuć się potrzebna / s
|
|
 |
|
znakomicie umiem udawać obojętność , nawet gdy uczucia rozpierdalają mnie od środka. /s
|
|
 |
|
nadal nie jesteś mi obojętny chociaż bardzo o tym marzę , nadal twój uśmiech znaczy dla mnie wszystko , a wspomnienie Twoich słów wywołuje u mnie łzy i rozpacz , ale to już bez znaczenia /s
|
|
 |
|
nie wiem co będzie dalej, ale chciałabym, żeby jak najdłużej było tak, jak jest teraz.
|
|
 |
|
Jeżeli jeszcze raz usłyszę ten oklepany cytat, że ' czas leczy rany' obiję Ci łeb o jakiś ostry kant. Obiecuję. /zadziorna
|
|
 |
|
Nadal doskonale pamiętam jego twarz, chociaż patrzyłam na nią w większości przez łzy./esperer
|
|
 |
|
Najbardziej obcy są dla siebie ludzie, którzy kiedyś się kochali.
|
|
|
|