 |
|
Cholerny ucisk w klatce piersiowej, smutne oczy, udawany uśmiech, powracające uczucie zagubienia i bezradności, znasz to?
|
|
 |
|
szkoda , że teraz nasza rozmowa kończy się po 2 minutach zwykłym ' aha ' .
|
|
 |
|
spojrzeć ci w oczy i mieć pewność, że mnie kochasz.
|
|
 |
|
chyba jednak warto pogodzić się z faktem,że nie dasz mi o sobie zapomnieć
|
|
 |
|
Dwie postacie z jednej opowieści, które pisarz dzieli dopisując wersy.
|
|
 |
|
Inne cele w życiu, inne plany i pragnienia, muszę wszystko pozmieniać, Tak jak czas wszystko zmienia
|
|
 |
|
Każdy coś robi, każdy chce żyć, każdy ma pasję, każdy ma swój film.
|
|
 |
|
Czekałam, kiedy powiesz mi, że Jesteś dla mnie, jesteś ze mną, Że ja i Ty to coś co jest na pewno, że jest naprawdę.
|
|
 |
|
to niemożliwe, nigdy taka nie byłam. nigdy nie walczyłam o głupstwa.
|
|
 |
|
Siedziała o pierwszej w nocy na balkonie, zimno przyjemnie łaskotało jej twarz. Wokół fotelu, na którym siedziała, szeleściły porozrzucane papierki po chałwie. To właśnie On nauczył ją jeść te słodkości. Mówił, że są najlepsze, kiedy się za kimś mocno tęskni. W uszach miała słuchawki. Płynęła z nich ulubiona piosenka dziewczyny, ta, która najbardziej przypominała Jego. Spojrzała na tysiące gwiazd nad jej głową i uśmiechając się słodko uświadomiła sobie, że On - tak samo jak ona - patrzy teraz w gwiazdy i uśmiecha się tym swoim powalającym uśmiechem. Po chwili usłyszała dźwięk wiadomości: -'Powiedziałem gwiazdom, żeby nad Tobą dziś czuwały. Śpij dobrze, kochanie'.
|
|
 |
|
przejazdem znalazłam się w naszej restauracji. weszłam do środka...ci sami ludzie, te same twarze. miły kelner przy barze uśmiechający się do każdego nalewający drogie drinki. podeszłam, kupiłam tymbarka... usiadłam przy naszym stoliku, przy tym samym gdy siedzieliśmy razem o 4 nad ranem pijąc wódkę, popijając wiśniowym napojem. wyciągnęłam fajki,powoli wypuszczając dym z płuc... łzy napływały mi do oczu. pełno wspomnień związanych z tobą, z nami. właśnie wtedy zabrałeś mi moją ulubioną bransoletkę i obiecałeś, że będziesz ją miał zawsze. zapaliłam kolejnego papierosa...odkręciłam tymbarka i przeczytałam napis pod zakrętką ; on cie kocha. poryczałam się jak głupia... tamtego dnia,gdy kupiłeś tymbarka wraz z wódką pisało dokładnie to samo ...
|
|
|
|